Syria: Więzienie dżihadystów

897

Jak wygląda życie byłych dżihadystów po upadku ISIS? Co skłoniło ludzi do uczestniczenia w tej organizacji? Na te i inne pytania odpowiada niemiecki reportaż „Syria: więzienie dżihadystów” dostępny w serwisie ARTE po polsku.

Reportaż ukazuje więzienie w al-Kamiszli w syryjskim Kurdystanie, w którym bojownicy ISIS odbywają swoje wyroki oraz jednocześnie są poddawani resocjalizacji.

Każdego dnia więźniowie zbierają się na zajęciach kreatywnych, sportowych oraz reedukacyjnych. Reportaż skupia się na życiu w więzieniu byłego księgowego ISIS Adberrahmana, który odbywa karę za przynależność do tzw. Państwa Islamskiego. Oprócz tego pozostawia szerokie pole dla wypowiedzi pozostałych więźniów oraz komentarzy pracowników ośrodka. Daje to widzowi możliwość wysłuchania historii ludzi którzy uwierzyli w islamistyczną utopię.

Nowe światło

Więźniowie w większości to Syryjczycy, którzy zostali porwani przez arabsko– kurdyjskie Syryjskie Siły Demokratyczne, a następnie skazani przez Trybunał Kurdystanu. Instytucja ta, podobnie jak władze Północnej Syrii nie jest uznawana międzynarodowo, a niektórzy wskazują na jej ścisłe związki z kurdyjską partią PKK.

Reportaż rzuca nowe światło na sprawę bojowników ISIS, o których słyszymy tak wiele, choć wiemy niedużo. Zostały nam ukazane historie i dramaty ludzkie mieszkańców Syrii.

Po mających miejsce w 2011 roku protestach i manifestacjach w wojskach al-Asada wielu żołnierzy trafiło do więzień, łącznie z naszym bohaterem. Te wydarzenia obfitowały w przemoc i agresję ze strony władzy. Wiele mężczyzn otoczonych przez śmierć i tortury zradykalizowało się i skierowało się w stronę wielorakich ideologii fundamentalistycznych. Jak mówi Abderrahman: „Cała ta przemoc zmieniła nas w potwory”.

ISIS po drugiej stronie kurtyny

Sam Abderrahman zdecydował się na wstąpienie do szeregów ISIS głównie z powodu skrajnej biedy, a tylko częściowo z powodów religijnych. Początkowo szczodrze finansowani dżihadyści chętnie działali w organizacji. Po czasie okazało się, że pozornie tak otwarta instytucja jak ISIS w rzeczywistości oszukiwała ludzi, którzy do nich dołączyli. Obiecywano zaprowadzić pokój, ustanowić prawo muzułmańskie, co nigdy nie nastąpiło.

Dobrowolne wstępowanie do bojówki ISIS nie trwało wiecznie. Powszechnym stało się wcielanie mężczyzn do tzw. Państwa Islamskiego przy pomocy szantażu i przemocy. Coraz częściej młodzi chłopcy stawali się mięsem armatnim wysyłanym na front. Ten, który zasilił szeregi ISIS nie mógł już odejść.

Reedukacja

Więźniowie trafili do placówki, gdzie uczeni są patrzeć na życie w inny sposób. Dla dżihadystów takie nauki nie są nowością – przechodzili już szkolenia propagandowe pod egidą ISIS. Jak mówią pracownicy ośrodka, ten pobyt ma szansę dać im nadzieję na nowe życie oraz pomóc zostawić stare za sobą. Dyrektorka więzienia przytacza dowody, że deradykalizacja się sprawdza.

Dokument przytacza również historie innych ludzi. Poznajemy Sayefa, eks-dżihadystę oraz prowadzącego więzienne zajęcia z modelarstwa, który marzy o własnym biurze architektonicznym. Reporter rozmawia też z dwojgiem 14-latków, zmuszonych do walki dla ISIS. Spotykamy również byłego przemytnika broni, Talaha, który wyparł się rzekomej przynależności do tzw. Państwa Islamskiego.

Dzięki reportażowi widz może poznać kolejny aspekt krwawej i skomplikowanej wojny w Syrii oraz wgląd w sprawę kurdyjską. Więzienie al-Kamiszli jest dla Kurdystanu kartą przetargową na arenie międzynarodowej. Władze kurdyjskie intensywnie walczą o uznanie Kurdystanu przez władze zachodnie oraz kraje arabskie. Jak eks-dżihadyści odnajdują się w więzieniu oraz jak mówią o swoim dawnym życiu? Reportaż można obejrzeć w całości po polsku, klikając tutaj.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here