Ambasador RP Jacek Izydorczyk odwiedza Tsurugę

427

4 kwietnia ambasador RP Jacek Izydorczyk odwiedził miasto Tsuruga, do którego podczas II wojny światowej przybyli polscy i litewscy Żydzi uratowani przez japońskiego konsula Sugiharę Chiune.

Ambasador spotkał się z burmistrzem Takanobu Fuchikami i zwiedził muzeum poświęcone żydowskim uchodźcom oraz dużej liczbie polskich sierot, które trafiły do miasta Tsuruga z Syberii w latach 20. ub. wieku.

Podczas II wojny światowej Chiune Sugihara wydawał polskim i litewskim Żydom, wbrew zaleceniom japońskiego MSZ, wizy tranzytowe, dzięki czemu uratowało się ponad 6 tys. osób. Jego pracę wspierało i kontynuowało polskie Państwo Podziemne.

Po otrzymaniu tzw. „wiz życia” uchodźcy podróżowali koleją transsyberyjską do Władywostoku i stamtąd do Japonii, gdzie w organizacji paszportów i wiz docelowych pomagał im Ambasador RP Tadeusz Romer.

15 lutego b.r. delegacja miasta Tsuruga wzięła udział w spotkaniu na Litwie. Rozmawiano na temat wspólnego projektu na linii Warszawa-Tokio-Wilno dotyczącego popularyzacji historii żydowskich uchodźców.

W spotkaniu wzięli udział m.in. dr Olga Barbasiewicz z IBiDW UJ, dyrektor Instytutu Polskiego w Wilnie Marcin Łapczyński, ambasador Japonii na Litwie Toyo Shigeeda oraz dyplomaci związani z fundacją Sugihary.

Podczas spotkania burmistrz miasta Tsuruga wyraził nadzieję, że historia żydowskich uchodźców będzie znana na całym świecie.

Sugihara Chiune, zwany „japońskim Schindlerem”, jest jedynym Japończykiem odznaczonym przez Yad Vashem jako Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. W 1996 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi RP.

Na stronie Muzeum poświęconego uchodźcom i kwestii 760 polskich sierot można przeczytać, że w 1940 r. do miasta Tsuruga napłynął „prąd uchodźców”. Miasto zostało nazwane w krajowej prasie „międzynarodowym”.

Podczas pobytu w Japonii uchodźcy organizowali się dookoła organizacji „Żydowska Społeczność Kobe”, jednak po wygaśnięciu tymczasowych wiz musieli nadal szukać schronienia. Duża część z nich przeniosła się do getta w Szanghaju. Opiekę konsularną nad uchodźcami sprawowała Ambasada Polski w Tokio. Dzięki działaniom ambasadora Romera, polscy Żydzi byli jedynymi uchodźcami, którzy nie byli bezpaństwowcami i korzystali z pomocy Rządu RP w Londynie oraz dyplomatów w Japonii i w Szanghaju.

 

PODZIEL SIĘ
mm
Specjalistka w sprawach Japonii i Korei związana z Uniwersytetem Jagiellońskim i Instytutem Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Pasjonatka japońskiej historii, polityki i kinematografii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here