Japońscy policjanci poszukują zbiegłego więźnia

354

Minister Sprawiedliwości Yoko Kamikawa przeprosiła za niepowodzenie władz w  schwytaniu zbiega, który uciekł z więzienia 8 kwietnia. Jego poszukiwania nadal trwają.

27-letni Tatsuma Hirao od czasu swojej ucieczki dokonał już wielu kradzieży. W skład rzeczy, które sobie przywłaszczył wchodzą m.in. telefon komórkowy, samochód i skarpetki.

Właściciel samochodu skradzionego przez Hirao, znalazł później wiadomość, na której przestępca napisał:

„Pożyczam twój samochód, ale nigdy go nie uszkodzę.”

 

Tatsuma Hirao ma obecnie przebywać na wyspie Mukaishima, liczącej zaledwie 20 000 osób i położonej 70 km na wschód od Hiroszimy. Właśnie tam wciąż trwają poszukiwania zbiega. Najpierw prowadziło je ponad 6 600 policjantów. Teraz jednak ta liczba spadła poniżej tysiąca. 96 funkcjonariuszy zostało również odesłanych do szkół, by zapewnić dzieciom bezpieczeństwo.

„Nie jestem pewien, czy on wciąż znajduje się na wyspie” przyznaje wyższy funkcjonariusz policji. „Ale nie mam również żadnego dowodu na to, że uciekinier jest w innym miejscu, dlatego musimy kontynuować śledztwo.”

Policja monitoruje wszystkie drogi, łączące wyspę, jak również okoliczne przystanie promowe.

Tatsuma Hirao odsiadywał pięć i pół roczny wyrok za kradzieże w otwartym więzieniu w Imabari (pref. Ehime). Znajduje się ono tuż przy stoczni i liczy 20 więźniów, skazanych za popełnienie łagodnych przestępstw. Posiadają oni dużą wolność. Ich pokoje nie są zamykane, a większość ich dnia wypełnia praca w prywatnej firmie, zajmującej się budową okrętów. W całej Japonii istnieją tylko 4 ośrodki tego typu.

Otwarte więzienia powstały, aby dać drobnym przestępcom możliwość asymilacji ze społeczeństwem i powrót na jego łono. Jednak po tym incydencie Ministerstwo Sprawiedliwości ma zamiar zaostrzyć kontrolę nad tymi ośrodkami. Skazani mają być odtąd monitorowani za pomocą systemu GPS. W tym celu przeprowadzono specjalne zebranie, na którym dyskutowano wprowadzenie koniecznych zmian.

Śledztwo  w sprawie Hirao utrudnia duża ilość niezamieszkanych domów wakacyjnych, mieszczących się na wyspie. Władze nie mogą do nich wejść bez posiadania nakazu.

„Słyszałam, że ten incydent spowodował panikę pośród starszych ludzi, którzy mieszkają samotnie, jak i utrudnienia w ruchu, z powodu wzmożonych kontroli policyjnych. Jest mi niezmiernie przykro.”

Tymi słowami przepraszała Minister Sprawiedliwości na konferencji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here