Kronika nieśmiertelnego miasta – recenzja „Tokio: biografii” Stephena Mansfielda

371
ISBN: 978-83-233-4345-5, rok: 2018, format: B5, stron:272, oprawa: miękka, język publikacji: Polski / Polish, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

W jaki sposób opowiedzieć o mieście, uwzględniając jego historię, architekturę, politykę i rozwój, opisując jednocześnie styl życia oraz anegdotki związane z mieszkańcami? Stephen Mansfield podjął się tego zadania spisując dzieje Tokio, rozpoczynając swoją opowieść u początków rybackiej osady, przechodząc przez burzliwe przemiany XIX w. i okres wojenny, po czasy obecne, a nawet podejmując się prognoz na przyszłość.

Książka „Tokio: biografia” rozpoczyna się cytatem Edmunda N. Bacona: „…miasta nie są zbiorami obiektów. Stanowią raczej sekwencyjne kontinuum doświadczeń zmysłowych”. To motto zdecydowanie najlepiej oddaje dzieło Stephena Mansfielda, uznanego autora wielu biografii, książek historycznych i literatury faktu. Tokijską monografię napisał w taki sposób, by była naładowaną informacjami mozaiką, mieszaniną emocji, szokujących zwyczajów, smutnych albo wesołych wydarzeń, niż tylko statycznym kalendarium.

Na jednej stronie autor opisuje wygląd wypolerowanych ścian z XVII w. w których mogły przeglądać się mieszkanki, kilka stron później przytacza architektoniczne szczegóły planowania miasta, następnie wraca do tłumaczenia jego roli jako centrum kulturalnego. Chociaż czasami trudno nadążyć za szybkimi zmianami wątków, czytelnik płynie przez plastyczne, kinowe wizje autora jakby prowadzony za rękę przez doskonałego przewodnika. By opisać książkę, trudno użyć innego słowa niż „oszałamiająca”.

Historia Tokio jest jednocześnie historią Japonii, odbiciem jej najbardziej gwałtownych przemian i konfliktów związanych z okresem izolacji, otwarcia na świat, modernizacji, militaryzacji. Autor nie poprzestaje jednak na tym, dodając anegdotki, podania z literatury i statystyki, żeby pokazać, w jaki sposób rozwój Tokio odzwierciedla rozwój i życie Japończyków. Gorączkowa atmosfera miasta, które po pożarach i katastrofach praktycznie z dnia na dzień zmieniało się całkowicie, współgra z ogromnym wyścigiem, najpierw związanym z modernizacją, potem z wysiłkiem wojennym i wreszcie – imperium ekonomicznym.

Tokio to miasto, które w niezwykle dobitny sposób jest oparte na konflikcie człowieka z naturą. Ulokowane na styku płyt tektonicznych jest jedną z najbardziej zagrożonych trzęsieniem ziemi metropolii na świecie. Położone na podmokłych terenach zatoki, przez całe wieki walczyło z wilgocią, co ostatecznie doprowadziło do poszerzenia wybrzeża o kilometr. Tereny te, głównie mieszkalne, przez cały czas zagrożone są podtopieniami i powodziami. Na terenach najbardziej narażonych na trzęsienia ziemi wybudowano fabryki i rafinerie. Praktycznie od początku swojego istnienia Tokio funkcjonowało i nadal funkcjonuje ze świadomością, że każdego dnia może się zderzyć z kataklizmem, który przyniesie ogromne straty w ludziach i zniszczenia połaci miasta.

A jednak, już w XVIII w. Tokio było zamieszkane przez milion osób, czyli było bardziej zaludnione od Londynu. Jedynym kryzysem populacji w jego historii był okres II wojny światowej, kiedy liczba ludności spadła o połowę – do 3,5 mln. Dziś w tym mieście, w którym codziennie zdarzają się niewielkie trzęsienia ziemi, mieszka ponad 13 mln osób i chociaż w całej Japonii gęstość zaludnienia cały czas maleje, w nim wzrasta. Tokijskiej komunikacji miejskiej codziennie używa ponad 20 mln osób.

Tak jak w przeszłości, ślady katastrof znikają z tokijskiej przestrzeni praktycznie z dnia na dzień, tak z równą dynamiką zmienia się też jej charakter. Miasto rozbudowuje się we wszystkie strony, nawet w głąb, gdzie podziemia śródmieścia wypełniają się kawiarniami i sklepami. Wysokie wieżowce mieszają się ze starymi budynkami, nie zawsze spełniającymi wymagania bezpieczeństwa. Ta gorączkowa atmosfera rozwoju połączonego z codziennym niebezpieczeństwem wydaje się być ponadczasowa. Stephen Mansfield starał się wiernie to oddać i doskonale mu się to udało.

PODZIEL SIĘ
mm
Specjalistka w sprawach Japonii i Korei związana z Uniwersytetem Jagiellońskim i Instytutem Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Pasjonatka japońskiej historii, polityki i kinematografii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here