Chiny oskarżane o stosowanie tortur w ośrodkach reedukacyjnych

457

Zachodnie media oraz organizacje monitorujące sytuację w Chinach donoszą o istnieniu obozów reedukacyjnych na terenie Xinjiangu. W ośrodkach tych Ujgurzy, stanowiący jedną z chińskich mniejszości, mają być poddawani indoktrynacji politycznej. Przedstawiono także relacje osób podających się za byłych więźniów takich centrów. Według nich w stosunku do osadzonych stosowano tortury psychiczne i fizyczne.

Adrian Zenz, badacz zajmujący się chińską polityką etniczną i wykładowca European School of Culture and Theology, opublikował pracę poświęconą bieżącym wydarzeniom w Xinjiangu. Zaprezentowane tam analizy mają dowodzić, że Ujgurski Region Autonomiczny to obszar, gdzie na masową skalę dochodzi do łamania praw człowieka. Ma to się wiązać z funkcjonowaniem na terytorium prowincji obozów reedukacyjnych. Według szacunków naukowca na ich terenie przetrzymywano już łącznie od kilkuset tysięcy, do nawet miliona Ujgurów. Osadzeni bez wyroków sądowych i doświadczający propagandy politycznej więźniowie są, jak twierdzi Zenz, ofiarami „najbardziej intensywnej kampanii represyjnej inżynierii społecznej od czasów rewolucji kulturalnej”.

Chińskie władze konsekwentnie zaprzeczają istnieniu obozów reedukacyjnych. W sprzeczności z ich stanowiskiem pozostają informacje udzielane prasie przez osoby, które twierdzą, że osobiście doświadczyły przemocy w tego typu ośrodkach. Zgodnie z ich opisami muzułmanie przebywający w obozach zmuszani byli do wyrzekania się swej wiary, jedzenia wieprzowiny i picia alkoholu (zakazanych w islamie), składania samokrytyki, studiowania komunistycznych tekstów, wychwalania Xi Jinpinga, czy skandowania propagandowych haseł. Obok presji psychicznej więźniowie mieli również cierpieć fizycznie. Wśród kar za nieposłuszeństwo względem reguł obowiązujących w ośrodkach wymieniano m.in. skuwanie kajdankami na wiele godzin, głodzenie, tzw. „tygrysie krzesło” oraz waterboarding.

Represje wobec Ujgurów

Ujgurzy są jedną z 55 shaoshu minzu – mniejszości, które wraz z Chińczykami Han tworzą całość chińskiego społeczeństwa. Ta licząca ok. 11 milionów ludzi grupa zamieszkuje przede wszystkim Xinjiang, będąc największą częścią tamtejszej populacji. Ujgurzy to lud pochodzenia tureckiego, posługujący się własnym językiem i wyznający islam.

Doniesienia na temat obozów reedukacyjnych nie są pierwszymi sygnałami stosowania przez chińskie władze represji wobec Ujgurów. Przedstawiciele tej społeczności, organizacje zajmujące się ochroną praw człowieka oraz media wielokrotnie informowały opinię publiczną o przejawach dyskryminacji ludności ujgurskiej w Chinach. Przybiera ona formę daleko posuniętej inwigilacji, utrudnień w praktykowaniu religii i kultywowaniu własnej tradycji, ograniczeń swobody przemieszczania się poza rejon Xinjiangu, przymusowej sinizacji Ujgurów za pośrednictwem edukacji. Działania te balansują nieraz na granicy chińskiego prawa lub wręcz są z nim jawnie niezgodne. Konstytucja oraz inne akty prawne obowiązujące na terenie Chin gwarantują bowiem mniejszościom szereg wolności i zapewniają ochronę ze strony państwa. Realizacja tych gwarancji w praktyce nie zawsze pozostaje jednak w zgodzie z treścią przepisów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here