Birmańscy demonstranci domagają się działań przeciwko policji

284

Antywojenni protestanci w Birmie domagają się, by przywódczyni rządu – Aung San Suu Kyi – podjęła działania wobec policji, która tego miesiąca przerwała pokojową demonstracje i aresztowała jej uczestników.

12 maja policyjne oddziały prewencyjne w Rangunie użyły pałek, by rozgonić zgromadzenie oferujące wsparcie dla ofiar walk w północnej Birmie. Siedemnastu organizatorów zostało aresztowanych z zarzutami o zakłócanie przestrzeni publicznej i przeprowadzanie protestu bez zezwolenia.

Przepychanki pomiędzy policjantami a protestującymi wzbudziły reakcje wśród aktywistów i ustawodawców, którzy obawiają się, że prawa do wolnego wypowiadania własnego zdania pod rządami Aung San Suu Kyi może być zagrożone.

W liście skierowanym do przedstawicieli rządu Birmy – w tym do Aung San Suu Kyi oraz do prezydenta Win Myinta – ośmiu z organizatorów zgromadzenia domaga się reakcji w stosunku do policji, która przeszła pod kontrolę junty wojskowej Birmy. Jak twierdzą, zostali aresztowani a następnie pobici bez powodu.

Przedstawiciel rządu Zaw Htay początkowo nie był dostępny, aby udzielić komentarza w tej sprawie. Rzecznik policji Myo Thu Soe powiedział, że nie był świadomy istnienia listu i odmówił dalszych komentarzy.

Ruch składający się przede wszystkim z młodych, nastawionych antywojennie aktywistów rozszerzył się w ostatnich miesiącach do różnych zakątków kraju, ujawniając narodowe frustracje w stosunku do rządów Aung San Suu Kyi, oraz jej problemów z wypełnieniem obietnicy zakończenia trwających od dziesięcioleci konfliktów z poszukującymi autonomii partyzantkami mniejszości etnicznych Birmy.

Pomimo, że dwa lata temu Aung San Suu Kyi w dominujący sposób zwyciężyła w wyborach, to wciąż utrzymująca się przy władzy od dekad junta wojskowa nadzoruje sprawy bezpieczeństwa wewnętrznego w Birmie.

Ponad sześć tysięcy osób musiało uciekać z własnych domów w ciągu ostatnich tygodni, kiedy armia przeprowadziła nową ofensywę przeciw Niepodległej Armii Kaczinów – partyzantce operującej na północy kraju.

Konflikty narastają także w innych regionach Birmy.

Grupa Athan – organizacja monitorująca wolność wypowiedzi – poinformowała, że w maju ponad 42 aktywistów w całej Birmie zostało oskarżonych o uczestniczenie w zgromadzeniach manifestujących przeciw walkom.

Siedemnastu zatrzymanym, a następnie uwolnionym organizatorom demonstracji 12. maja grozi miesiąc więzienia oraz kary pieniężne.

Źródło: https://www.reuters.com/article/us-myanmar-kachin-protests/myanmar-anti-war-protesters-call-on-suu-kyi-to-act-against-violent-police-idUSKCN1IV1J7

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here