Niejednoznaczny charakter stosunków chińsko-australijskich

244

Od kilku miesięcy napięcia pomiędzy Pekinem a Canberrą przybrały na sile. Niepokoje te pozwalają dostrzec niejednoznaczny charakter relacji łączącej oba kraje. Australia, mając na względzie kwestie bezpieczeństwa i sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, nieraz postępuje wbrew interesom Chin. Jednak korzyści płynące ze współpracy gospodarczej z Państwem Środka sprawiają, że Australijczykom zależy na pielęgnowaniu dobrych stosunków chińsko-australijskich.

Julie Bishop i Wang Yi, szefowie dyplomacji odpowiednio Australii oraz Chin, rozmawiali ze sobą przy okazji szczytu G20 odbywającego się w Buenos Aires. Szczególny wydźwięk temu spotkaniu nadały ostatnie wydarzenia, które zaogniły już wcześniej napięte stosunki chińsko-australijskie. Bishop, relacjonując prasie przebieg rozmowy, wyrażała się optymistycznie o przyszłości relacji z Państwem Środka. Minister twierdziła, że dyskusja przebiegła w konstruktywnej, ciepłej i szczerej atmosferze. Doniesienia o konflikcie na linii Pekin-Canberra uznała za nadmiernie wyolbrzymione.

W innym tonie rozmowę komentował chiński dyplomata. Wang Yi zauważył, wbrew słowom Bishop, że spotkanie nie miało charakteru oficjalnego, a odbyło się jedynie przy okazji szczytu G20. Powiedział również, że Chiny i Australia borykają się ostatnimi czasy z trudnościami, które są konsekwencją postępowania strony australijskiej. Wang dodał, że jeśli Australia chce poprawy sytuacji i zdrowego rozwoju wzajemnych stosunków, musi „wyzbyć się tradycyjnego sposobu myślenia”. Powinna zamiast tego, jak stwierdził minister, „spojrzeć na rozwój Chin z bardziej pozytywnej perspektywy”.

Przyczyny konfliktu

Istotna część nieporozumień między Australią a Chinami narosła wokół zaprezentowanych przez rząd w Canberze przepisów mających przeciwdziałać zagranicznym ingerencjom w wewnętrzne sprawy kraju. Ustawa miała charakter ogólny, nie koncentrowała się na działaniach jakiegokolwiek konkretnego państwa. Malcolm Turnbull, premier Australii, uzasadniając potrzebę przyjęcia tego prawa wskazywał jednak na aktywność Chin. Państwo Środka oskarżano o wpływanie na australijskich polityków oraz miejscowe media tak, aby realizowały one chińskie interesy. Chińczycy zdecydowanie odrzucili te oskarżenia.

Oliwy do ognia dolał niedawno Andrew Hastie, członek australijskiego parlamentu oraz przewodniczący komisji ds. wywiadu i bezpieczeństwa. Oskarżył on Chau Chak Winga, australijskiego miliardera chińskiego pochodzenia (mającego być związanym z rządem Chin), o wręczenie łapówki byłemu przewodniczącemu Zgromadzenia Ogólnego ONZ, Johnowi Ashe.

Miejsce Chin w polityce Australii

Chiny odgrywają kluczową rolę w polityce gospodarczej Canberry. Państwo Środka jest największym partnerem handlowym Australii oraz ważnym obszarem dla australijskich inwestorów. Australia z kolei jest drugim największym na świecie odbiorcą inwestycji chińskich, obejmujących w znacznej mierze branżę nieruchomości oraz projekty infrastrukturalne.

Jednocześnie australijska polityka zagraniczna opiera się na kooperacji z USA. Postępowanie Canberry wobec istotnych zagadnień regionalnych, takich jak spór o Morze Południowochińskie, jest zgodne z linią Waszyngtonu.

Jak wskazują eksperci, zauważalne w ostatnim czasie napięte stosunki Chin i Australii nie są jedynie pokłosiem incydentalnych wydarzeń oraz politycznej retoryki. Ich podłoże jest głębsze i wynika z dążenia Chin do zastąpienia Stanów Zjednoczonych w roli wiodącego gracza Azji. Sojusz z USA i kwestie bezpieczeństwa sprawiają, że Australia nieprzychylnie patrzy na te ambicje Państwa Środka. Związki ekonomiczne Canberry z Pekinem czynią jednak z ich wzajemnych stosunków złożone i niejednoznaczne zagadnienie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here