Połączenie kolejowe z Chinami kontynentalnymi budzi kontrowersje w Hongkongu

349

Parlament Hongkongu przyjął ustawę umożliwiającą stosowanie chińskiego prawa na części terytorium tego specjalnego regionu administracyjnego. Nowe przepisy będą regulowały zasady przeprowadzania kontroli paszportowej pasażerów korzystających z połączenia kolejowego między Hongkongiem oraz Chinami kontynentalnymi. Przeciwnicy uchwalonej ustawy twierdzą, że nie ma ona podstaw prawnych oraz narusza autonomię byłej brytyjskiej kolonii. Niektórzy obawiają się również, że decyzja ta jest próbą podporządkowania Hongkongu ChRL.

Budowa szybkiej kolei relacji Hongkong-Shenzhen-Kanton ma zostać ukończona jeszcze w tym roku. Projekt ten, mający skrócić czas podróży pomiędzy dwiema krańcowymi stacjami linii do 48 minut, jest elementem strategii rządu w Pekinie, stymulującej rozwój obszaru Delty Rzeki Perłowej. Inwestycja budzi jednak kontrowersje związane m.in. z kosztami, jakie za sobą pociąga. Część obserwatorów uważa także, że opisywane przedsięwzięcie może skutkować uzależnieniem Hongkongu od Chin kontynentalnych.

W tym też duchu interpretuje się najnowszą decyzję hongkońskiego parlamentu. Zgodnie z nią na dworcu w Hongkongu utworzone zostaną wspólne punktu kontroli paszportowej. Sytuacja ta zaowocuje wprowadzeniem chińskiego prawa na terytorium znajdującym się pod jurysdykcją władz specjalnego regionu administracyjnego. Zdaniem krytyków tego posunięcia ustawa narusza akty prawne regulujące ustrój Hongkongu. Uważają oni również, że uchwalenie wzmiankowanych przepisów stawia pod znakiem zapytania funkcjonowanie zasad gwarantujących autonomię Hongkongu.

Przyszłość reguły jeden kraj, dwa systemy

Relacje ChRL z Hongkongiem opisuje formuła jeden kraj, dwa systemy. Hasło to powstało w latach 80. XX wieku, gdy Chiny prowadziły z Wielką Brytanią (Hongkong kontrolowali wówczas właśnie Brytyjczycy) negocjacje dotyczące przyszłości tego miasta. W wyniku rozmów zdecydowano, że wraz z objęciem przez ChRL w 1997 roku zwierzchnictwa nad tym obszarem, zyska on status specjalnego regionu administracyjnego oraz daleko idącą niezależność od rządu w Pekinie. Hongkong miał zostać pozbawiony autonomii jedynie w sprawach obronności oraz polityce zagranicznej.

Działacze pozostający w opozycji względem władz ChRL wskazują jednak przykłady ingerowania polityków z kontynentu w sprawy Hongkongu, co uważają za przejaw łamania zasady wyrażonej hasłem jeden kraj, dwa systemy. Opisywaną wcześniej decyzję hongkońskiego parlamentu też rozpatrują w podobnych kategoriach. Twierdzą, że dowodzi ona, iż prawo już nie chroni skutecznie swobód mieszkańców Hongkongu, a miejscowe władze działają wbrew ich interesom.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here