Po wyborach parlamentarnych w Timorze Wschodnim: Taur Matan Ruak nowym premierem

    60

    Jose Maria Vasconcelos, znany pod pseudonimem Taur Matan Ruak nowym premierem Timoru Wschodniego – poinformował prezydent Francisco Guterres. To efekt wyborów parlamentarnych z 12 maja, w których zwyciężyła koalicja opozycyjna.

    Zdaniem obserwatorów, zaprzysiężenie Taura Matana Ruaka kończy wielomiesięczny impas polityczny. W jego czasie mniejszościowy rząd premiera Mari Alkatiriego nie potrafił przeprowadzić w parlamencie żadnego z projektów ustawodawczych. To spowodowało chwilowe załamanie systemu politycznego w kraju.

    W wyborach z lipca 2017 roku, Rewolucyjny Front na rzecz Niepodległości Timoru Wschodniego (FRETILIN) pokonał o 0,2% Narodowy Kongres na rzecz Odbudowy Timoru (CNRT) i zdobył 23 miejsca na 65 mandatów w parlamencie. Na czele lewicowego rządu mniejszościowego koalicji FRETILIN-Partia Demokratyczna (niecałe 7% głosów i 7 mandatów) stanął Mari Alkatiri, pierwszy premier niepodległego Timoru. Ze względu na współpracę opozycyjnego Sojuszu na rzecz Zmiany i Postępu (AMP) – w skład którego wchodzą CNRT, Ludowa Partia Wyzwolenia (PLP) i KHUNTO (Kmanek Haburas Unidade Nacional Timor Oan) – rząd Alkatiriego nie mógł przeprowadzić jakichkolwiek reform w Parlamencie Narodowym.

    To spowodowało, że w styczniu prezydent Guterres rozwiązał parlament i zwołał kolejne wybory parlamentarne, które odbyły się 12 maja. Poza samą sytuacją polityczną w najmłodszym azjatyckim państwie – zdaniem wielu obserwatorów Timor Wschodni to także nadzieja dla demokracji w całym regionie Azji Południowo-Wschodniej. Jest to bowiem najwyżej notowany kraj w rankingach demokracji w regionie.

    Głównymi wątkami kampanii wyborczej było ubóstwo, opieka zdrowotna, bezrobocie oraz brak szans dla ludzi młodych. W majowych wyborach Sojusz dla Zmiany i Progresu zdobył niemal 50% głosów i 34 spośród 65 mandatów. Zagwarantowało to koalicji relatywnie stabilną większość parlamentarną. Frekwencja wyniosła ponad 80 procent.

    Status quo

    W ostatnich wyborach mogły brać już osoby urodzone po referendum niepodległościowym z 1999 roku. Pomimo tego, że większość społeczeństwa stanowią osoby młode, nie wpłynęło to jednak na sam wynik wyborów. W dalszym ciągu największym poparciem cieszą się osoby zaangażowane w walki niepodległościowe w okresie indonezyjskiej okupacji i to one nadają ton polityce w kraju.
    Nie przez przypadek to legenda walki o wyzwolenie, Xanana Gusmao – były premier i prezydent kraju, stojący na czele Narodowego Kongresu na rzecz Odbudowy Timoru zwyciężył w wyborach. Typowano, że Gusmao może zostać ponownie premierem kraju – ostatecznie jednak za zgodą wszystkich ugrupowań koalicji, wybrany został inny z zasłużonych, Taur Matan Ruak z PLP. Gusmao typowany jest do objęcia specjalnej roli ministerialnej jako doradcy Vasconcelosa – poinformowało AMP.
    Blisko 62-letni Taur Matan Ruak był bowiem prezydentem Timoru Wschodniego w latach 2012-2017. Rauk był wcześniej dowódcą Sił Obrony Timoru Wschodniego od momentu formalnego uzyskania niepodległości do 2011 roku, gdy postanowił wystartować w powszechnych wyborach prezydenckich. W okresie walki o niepodległość, był on dowódcą Sił Zbrojnych Narodowego Wyzwolenia Timoru Wschodniego (FALINTIL).

    System polityczny

    System polityczny kraju wzorowany był na rozwiązaniach portugalskich i określić go można jako semiprezydencki. Głową państwa jest prezydent, wybierany w wyborach powszechnych na pięcioletnią kadencję. W ostatnich wyborach w 2017 roku zdecydowane zwycięstwo odniósł Francisco Guterres. Poza prezydentem, w powszechnych wyborach wybierany jest też jednoizbowy Parlament Narodowy, w którym skupia się centrum prac ustawodawczych.
    PODZIEL SIĘ

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here