Japonia odmawia wstępu turystom z niezapłaconymi rachunkami medycznymi

342

Japoński rząd poinformował, iż zagraniczni turyści, posiadający niezapłacone rachunki medyczne w Japonii, w najbliższej przyszłości nie zostaną wpuszczeni na teren kraju. Liczba odwiedzających Kraj Kwitnącej Wiśni znacznie się zwiększy, ze względu na zbliżające się Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020.

Władze będą dokładnie sprawdzać cudzoziemców, pod kątem niezapłaconych rachunków medycznych. Ci z rekordową ilością długów nie będą mieli wstępu do kraju. Według ankiety przeprowadzonej przez Ministerstwo Zdrowia, w 2015 roku aż 80% medycznych instytucji w Japonii zajmowało się pacjentami z zagranicy. 35% z tych ośrodków nadal nie otrzymało zapłaty za usługi.

Japonia wdraża system kontroli dłużników

System kontroli dłużników ma wejść w życie już w 2019 roku. Będzie on nadzorowany przez Ministerstwo Zdrowia oraz Ministerstwo Sprawiedliwości. Japonia ma zamiar wzorować się na schemacie, który sprawdził się już w innych krajach, np. Wielkiej Brytanii. Osoby posiadające niezapłacone rachunki medyczne powyżej 500 funtów nie są wpuszczane do UK.

Jednocześnie w wielu miastach japońskich planowane jest powstanie specjalnych rad, których zadaniem będzie gromadzenie i dzielenie się informacjami z lokalnymi władzami, instytucjami medycznymi oraz ośrodkami związanymi z turystyką. Ma to na celu zapewnienie szybkiej pomocy cudzoziemcom, którzy mogą znaleźć się w potrzebie.

Japoński rząd ma również zamiar promować misje dyplomatyczne, których celem będzie zachęcanie turystów z zagranicy do wykupowania ubezpieczenia turystycznego przed przybyciem do Kraju Kwitnącej Wiśni.

Planowane jest także zatrudnianie w ośrodkach medycznych wykwalifikowanych tłumaczy, którzy będą pomagali pacjentom z zagranicy, jak również zwracali szczególną uwagę na różnice kulturowe i językowe. Zabieg ten ma zapobiegać licznym nieporozumieniom.

Według szacunków w 2020 roku Japonię ma odwiedzić ponad 40 milionów turystów z zagranicy, natomiast w 2030 aż 60 milionów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here