Nie zatrzymujmy się!

W ostatnich tygodniach o Turcji mówiły wszystkie media. Do ostatniej chwili komentatorzy nie wiedzieli jak potoczą się polityczne losy kraju nad Bosforem.  Kiedy już opadną emocje po wyborczym szaleństwie i dyskusji o jego rezultatach, warto jeszcze bardziej pogłębić wiedzę o tym interesującym państwie poprzez historię jednego z jej największych miast.

W Międzynarodowym Centrum Kultury od 9 maja do 2 września obejrzeć można wystawę zatytułowaną „Stambuł. Dwa światy, jedno miasto”. Miasto „z pogranicza”, sytuowane pomiędzy dwoma kontynentami, pomiędzy sferą sacrum a profanum, między tradycją a nieuniknioną modernizacją. Zwane też „miastem kotów”, bo podobno bardzo przyjazne jest futrzakom. Sto lat historii miasta, które choć oficjalnie Stambułem jest od 1930 r., wcześniej było Bizancjum, Nowym Rzymem, Konstantynopolem…

Zaczynamy od scenografii przypominającej popularne tureckie seriale. Codzienne życie Osmanów, opływający w bogactwa Pałac Topkapi, wspomnienia imponujących zwycięstw wojennych, trofea, delikatne tkaniny i dywany. Dalej możemy zobaczyć jak polskie malarstwo czerpało inspirację orientalnej rzeczywistości podczas podróży – Matejko, Ciągliński czy Chlebowski. Przyglądamy się życiu codziennemu mniejszości etnicznych i religijnych – Ormian, prawosławnych Greków, Serbów, Chorwatów, Żydów. Obok meczetów stoją wybudowane w podobnym stylu kościoły i cerkwie, a także cmentarze. Druga połowa XIX wieku i reformy tanzimatu zwiastują zmiany. Cesarz Niemiec Wilhelm II odwiedza grób Saladyna, trwają badania archeologiczne, budowa sieci kolejowej, uruchomiony zostaje słynny Orient Express, rozwija się żegluga pasażerska, co tylko sprzyja regularnej turystyce. Wydawałoby się, że to Imperium w rozkwicie, tymczasem coraz bliższy jest jego zmierzch.

Koniec I wojny światowej i początek lat 20. przynoszą rewolucję. Oto powstaje Republika Turecka, instytucje sułtanatu i kalifatu zostają zniesione. Pierwszą rocznicę stworzenia nowego państwa upamiętnia fotografia przemarszu wojska pod czujnym okiem Mutafy Kemala – Atatürka ojca nowoczesnego narodu tureckiego. Nad bramą triumfalną tkwi napis: „Nie zatrzymujmy się!”. Wiele to mówi o ówczesnej polityce tego państwa. Dalej portrety czołowych polityków dawnego Komitetu Jedności i Postępu, teraz aktywnie zaangażowanych w tworzenie republiki. Zmiany gwałtownie postępują naprzód, zmienia się społeczeństwo. Mężczyźni noszą się po europejsku (jedna z ustaw zakazywała noszenia fezek i innych religijnych nakryć głowy – laicyzm był jedną z tzw. sześciu strzał kemalizmu – zasad, które stopniowo wprowadzano w życie). Ważnym tematem jest tu też kobieta oraz jej pozycja społeczna i zmiany jakie zaszły w tym zakresie, symbolizowane przez fotografię pierwszej Miss Turcji. Panie przesiadują w kawiarniach, palą papierosy i rozmawiają o najnowszych trendach w światowej modzie. Stambulska ulica handluje, dyskutuje, spiera się o przyszłość, wertuje gazety, trochę tęskni za osmańskim dziedzictwem, ale pragnie też odnaleźć swoje miejsce w dwudziestoleciu międzywojennym i powojennym. Bo historia Stambułu kończy się w latach 50. XX wieku, kiedy Turcja coraz bardziej zmierza do sojuszu z państwami zachodnimi, jednocześnie pozostając w stałym wewnętrznym napięciu politycznym, które znajdzie swoje ujście w latach następnych.

Amatorzy wszelkich pocztówek (wśród nich jest także autorka) poczują się w swoim żywiole, bowiem sporą część wystawy stanowią właśnie kartki. Zazwyczaj przedstawiają życie codzienne i architekturę – jej miłośnicy również prędko MCK-u nie opuszczą. Wyjątkowe wrażenie robią budynki różnych ambasad.

Sami możemy nadać kierunek naszej podróży, z republiki ponownie powrócić do pałacowych przepychów, a z bazarów z owocami i mocną kawą do pejzaży polskich impresjonistów, i swobodnie krążyć między epokami. I tak historia zatacza kolejne koło. Podobnie jak w polityce.

PODZIEL SIĘ
Studentka studiów bliskowschodnich, moduł Izrael w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu UJ. Zaangażowana w działalność Bliskowschodniego Koła Naukowego UJ i Stowarzyszenia Dni Izraela w Krakowie. Zainteresowania - polityka, kultura i społeczeństwo Izraela i jego relacje z innymi państwami, język hebrajski, konflikt izraelsko - palestyński, media na Bliskim Wschodzie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here