Japonia — najszybciej rozwijająca się turystyka na świecie

Japonia jest jednym z najpopularniejszych turystycznie państw na świecie. Co więcej, w ostatnich latach stała się najszybciej rozwijającym się miejscem podróży na świecie.

Turystyka w Japonii rośnie niemal nieprzerwanie od momentu otwarcia się kraju na świat. Wyjątkiem były lata 2008/2009 (globalny kryzys finansowy) oraz 2011 (katastrofa elektrowni atomowej w Fukushimie). Jeszcze w latach 90. liczba osób przyjeżdżających utrzymywała się w okolicach 9,5 miliona. W 2005 r. było to już ponad 6,7 miliona. Kryzysy przyniosły ze sobą regres w turystyce, a w 2011 liczba przyjezdnych spadła do 6,2 miliona. Gwałtowne zmiany przyniósł rok 2013, kiedy do kraju przyjechało ponad 10 milionów osób, a liczba ta zaczęła wzrastać w niespotykanym dotąd w Japonii tempie.

W 2017 r. do Kraju Kwitnącej Wiśni przyjechało ponad 28 milionów turystów. To trzy razy więcej niż w ciągu ostatnich pięciu lat. Przewidywane prognozy na 2020 rok to ponad 40 mln. W obecnym momencie Japonia jest na 12 miejscu najchętniej odwiedzanych krajów na świecie. Możliwe nawet, że te statystyki już są nieaktualne.

Powody wzrostu liczby przyjezdnych

Bez wątpienia turystyka na całym świecie zaliczyła wzrost w ostatnim czasie. Ceny podróży są coraz niższe w porównaniu do rosnących zarobków turystów. Zwłaszcza Chińczycy, którzy są jedną z najwięcej podróżujących na świecie narodowości, zaczęli coraz więcej wyjeżdżać poza granice kraju, w tym i do Japonii. Razem z Koreańczykami liczą w tym państwie 50% przyjezdnych. Również jako turyści wydają za granicą najwięcej pieniędzy na świecie.

Biorąc pod uwagę samą Japonię, na wzrost liczby przyjezdnych miało złagodzenie wiz dla turystów z Tajlandii, Malezji, Indonezji, Filipin i Wietnamu w 2013 r. Później ułatwiono podróże z Chin i innych państw. Obecnie turyści z 66 krajów mogą przyjeżdżać do Japonii bez wizy na określony czas. Innym czynnikiem był spadek wartości japońskiego jena.

Jednak nigdy nie jest wyłącznie kolorowo. Tak duży wzrost turystyki niesie za sobą poważne skutki dla nieprzygotowanych na tę sytuację miast Japonii. Cierpią na tym przede wszystkim regiony turystyczne, zmagające się z tłumami na szlakach komunikacyjnych. Terminem kankō kōgai, oznaczającym „zanieczyszczenie turystyczne” określa się takie właśnie problemy. Więcej na ten temat w artykule p. Weroniki Wiatr.

Jeśli wzrost liczby turystów w Japonii nadal będzie coraz szybszy, państwo to musi się przygotować na przyjęcie tak dużej liczby odwiedzających. Biorąc pod uwagę utrzymujące się zainteresowanie japońską kulturą tradycyjną oraz popkulturą, ten rosnący trend nie zatrzyma się w najbliższym czasie.

PODZIEL SIĘ
mm
Studentka Studiów Dalekowschodnich na Uniwersytecie Jagiellońskim. Interesuje się sytuacją polityczną Korei Północnej a także szeroko rozumianą kulturą Dalekiego Wschodu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here