Szkoła w Korei Południowej ucząca Koreańczyków z KRLD

W Korei Południowej działa szkoła ucząca Koreańczyków z Północy. Uczniowie nie tylko są przygotowywani do egzaminów wstępnych na studia, ale pokazuje się im podstawowe czynności, bez których nie poradziliby sobie we współczesnym społeczeństwie.

W perspektywie ostatnich wydarzeń na Półwyspie Koreańskim coraz więcej Koreańczyków zaczęło myśleć o ewentualnym zjednoczeniu kraju. Potencjalny koniec wojny i możliwa bliższa współpraca obu Korei rozbudza nadzieje na zakończenie podziałów ekonomicznych, kulturowych i językowych. Społeczeństwo jest świadome, jak bardzo taki proces jest skomplikowany. Rząd południowokoreański podejmuje działania przygotowujące państwo na problemy związane z możliwym zjednoczeniem. Nie są one jednak wystarczające, jednak do działania zabrali się zwykli ludzie.

Z Korei Północnej udaje się uciec coraz więcej osobom. Zwykle kierują się do Korei Południowej z nadzieją, że znajdą tam lepsze warunki życia, edukację i pracę. Niestety szybko okazuje się, że nie rozumieją współczesnego języka Południa, pełnego zwrotów angielskich. Nie potrafią poruszać się komunikacją miejską, nie wiedzą jak obsługiwać współczesne telefony czy bankomaty. Nie mówiąc już o załatwianiu spraw w urzędach czy uzyskaniu tego samego poziomu wiedzy co ich rówieśnicy w szkole.

Ich brak umiejętności radzenia sobie z codziennym życiem w Korei Południowej powoduje poczucie odosobnienia. Uciekinierzy często są dyskryminowani przez swoją odmienność, nie mogą znaleźć pracy przez brak wykształcenia i ostatecznie często wyjeżdżają poza granice Półwyspu.

Do takich właśnie osób zwraca się dyrekcja szkoły Yeomyung w Seulu.

Jej głównym celem jest nie tylko przygotowywanie swoich uczniów do egzaminów, ale również nauka codziennych czynności w społeczeństwie Południa. Nauczyciele wierzą, że w przyszłości będą oni mostem łączącym dwa państwa koreańskie.

„Chcemy stać się wzorem dla edukacji Koreańczyków po zjednoczeniu”, mówi Lee Hung-hoon, dyrektor szkoły. „Chcemy również, aby nasi uczniowie stali się siłą na rzecz zjednoczenia, aktywnie uczestnicząc w ruchu i rozpowszechniając jego przesłanie”.

Uczniowie z Korei Północnej wiedzą, że jest to dla nich szansa. Szybko nadrabiają zaległości w nauce mimo traumy, która często spotkała ich w przeszłości. Nauczyciele stają się częścią ich rodziny, którą często utracili po przekroczeniu granicy KRLD. Na zajęciach, przygotowanych pod małe grupy z indywidualnym podejściem do ucznia Koreańczycy mogą poradzić sobie z dostosowaniem się do nowej rzeczywistości. Co jest jednak ważne dla zwierzchników szkoły, są uczeni akceptacji swojej tożsamości i radzenia sobie z nadchodzącym życiem po zakończeniu szkoły.

 

PODZIEL SIĘ
mm
Studentka Studiów Dalekowschodnich na Uniwersytecie Jagiellońskim. Interesuje się sytuacją polityczną Korei Północnej a także szeroko rozumianą kulturą Dalekiego Wschodu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here