Stopa bezrobocia w Korei Południowej najwyższa od 2010 roku

222

Najwyższy od ośmiu lat wskaźnik bezrobocia zanotowano w Korei Południowej. Dla kraju kojarzonego z kultem pracy jest to co najmniej powód do niepokoju. Zaledwie w sierpniu liczba miejsc pracy spadła o 3 tysiące, a statystyki nie pozostawiają złudzeń – stopa bezrobocia w Republice Korei wciąż niebezpiecznie rośnie.

Kraj pracoholików

Standardowy dzień pracy przeciętnego obywatela Republiki Korei trwa około 15 godzin. Doliczając do tego dojazdy do pracy i z powrotem krótka kalkulacja pozwala wyciągnąć wniosek, iż Koreańczycy w pracy spędzają więcej czasu niż we własnych domach. Tuż po objęciu władzy w państwie prezydent Moon Jae-in zapowiedział, że kultura pracy powinna zostać udoskonalona, a godziny pracy zmienione tak, by umożliwiały ludziom szybszy powrót do domu i spędzanie czasu z rodzinami. Wyraził także nadzieję stworzenia większej ilości miejsc pracy w obrębie państwa.

Pomimo to w sierpniu tego roku stopa bezrobocia osiągnęła w Korei 4,2 procent, czyli wzrosła o 0,4 punkty procentowe w porównaniu z wcześniejszym miesiącem. Tak źle nie było od czasów globalnego kryzysu finansowego. Niektórzy analitycy twierdzą nawet, że to dopiero początek gorszych notowań.

Wyzwanie dla nowego rządu

Jak podaje Reuters, sierpniowy wynik rynku pracy jest najgorszy od stycznia 2010 roku, kiedy posady utraciło około 10 000 osób. Odkąd władzę w kraju objął Moon Jae-in, comiesięczne raporty o pogarszającym się stanie zatrudnienia wywołały publiczne dyskusje i spadek poparcia nowego prezydenta poniżej 50%. Ekonomiści Societe Generale twierdzą, że obniżenie zatrudnienia ma bezpośredni związek z wzrostem minimalnego wynagrodzenia o 16%, co tym samym zniechęciło potencjalnych pracodawców do zwiększenia ilości etatów. Dotyczy to zwłaszcza właścicieli małych firm, od sklepów wielobranżowych po franczyzę fast-food.

„Rząd podejmie kroki ku dostosowaniu polityki płacowej” powiedział na spotkaniu w Seulu minister finansów Kim Dong-yeon, sygnalizując w ten sposób plany obniżenia płac minimalnych. Jednocześnie zaznaczył, że nie przewiduje się obecnie zmian na większą skalę.

Prezydent Moon pod ostrzałem

Eksperci Statistics Korea snują przypuszczenia odnośnie wpływu wzrostu stopy bezrobocia na poparcie polityki Moon Jae-ina. Choć prezydent od czasów objęcia władzy w maju tego roku skupia się na odbudowie relacji z Pjongjang, poprawa stosunków między Koreami może nie wystarczyć do zrównoważenia niezadowolenia ze strony społeczeństwa spadkiem ilości miejsc pracy. Problemem okazuje się być także kurcząca się populacja osób w wieku produkcyjnym i rosnące ceny mieszkań. Wszystkie te czynniki rzucają cień na dotychczasowe rządy nowego prezydenta mimo osiągnięć na polu polityki międzynarodowej.

Prezydent Moon pod koniec września po raz trzeci spotkał się z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong-unem w samej stolicy KRLD.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here