Airbnb wycofuje swoje oferty z żydowskich osiedli na Zachodnim Brzegu

Decyzja Airbnb dotyczy tzw. „Terytoriów Okupowanych”, czyli terenów zajętych przez Izrael po wojnie sześciodniowej w 1967 r. Izraelscy osadnicy natychmiast uznali tę decyzję za przejaw antysemityzmu i uleganiu presji środowisk przychylnych Palestyńczykom, a Minister Turystyki Yariv Levin wezwał do ograniczenia działalności firmy na terenie kraju.

Airbnb to jedna z popularnych platform internetowych oferująca możliwość krótkoterminowego wynajęcia mieszkania na czas pobytu u tzw. hostów, osób miejscowych, a także promująca lokalne atrakcje, imprezy i lokale. Dzięki stosunkowo tanim i częstym połączeniom lotniczym i łatwości znalezienia lokum za przystępną cenę, Izrael szybko stał się krajem atrakcyjnym dla osób które preferują samodzielną organizację podróży i głębsze poznawanie odwiedzanych miejsc poprzez kontakt z mieszkańcami. Wśród amatorów takich wypraw jest wielu Polaków.

Ministerstwo Strategii zarzuciło Airbnb pogwałcenie przepisów antybojkotowych oraz brak konsekwencji w prowadzonej przez siebie polityce, skoro nie widzi zastrzeżeń w udostępnianiu mieszkań w krajach w których panuje dyktatura i łamane są prawa człowieka, jak Chiny czy Egipt. Strona palestyńska z kolei wsparła takie działanie i zachęciła do włączenia w akcję także Wschodniej Jerozolimy, podkreślając że taki wynajem dyskwalifikuje arabską konkurencję i jest przykładem czerpania zysków z „żydowskiej kolonizacji”.

Nie jest to oczywiście odosobniony przypadek działań w ramach ruchu BDS (ang. „Boycott, Divestments, Sanctions – Bojkot, Wycofanie Gospodarcze, Sankcje) w kontekście ziem które Izrael „okupuje”. Kanada i Irlandia wprowadziły specjalny system znakowania towarów by odróżnić  produkty powstałe na terenie „legalnego” Izraela od tych z „Terytoriów Okupowanych”. Prawdopodobnie decyzja Airbnb oznaczać będzie wzajemne zwalczanie się pomiędzy nim a państwem o niezwykłym i rozwijanym wciąż na różne sposoby potencjale turystycznym. Dewizą firmy jest zbliżanie do siebie ludzi poprzez podróże i poznanie siebie nawzajem, jednak w tym konkretnym przypadku uznała że jej obecność powoduje tylko niepotrzebne spięcia i zaognianie konfliktu obecnego w regionie od lat.

 

PODZIEL SIĘ
Studentka studiów bliskowschodnich, moduł Izrael w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu UJ. Zaangażowana w działalność Bliskowschodniego Koła Naukowego UJ i Stowarzyszenia Dni Izraela w Krakowie. Zainteresowania - polityka, kultura i społeczeństwo Izraela i jego relacje z innymi państwami, język hebrajski, konflikt izraelsko - palestyński, media na Bliskim Wschodzie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here