„Tajemnice Korei Północnej” – recenzja książki

564

Jak funkcjonuje Korea Północna na poziomie zarówno pjongjańskiej elity, jak i przeciętnego obywatela? Czym jest tzw. jangmadang? W jakim stanie jest północnokoreańska gospodarka? Czy w Korei Północnej można korzystać z telefonów komórkowych? W jaki sposób Koreańczycy spędzają czas wolny? Jak bardzo zmieniła się Korea Północna od śmierci Kim Dzong-Ila? Jaka jest pozycja kobiety w północnokoreańskim społeczeństwie? Czy „imperialistyczna cola” jest dostępna w państwie Kimów? Jakie jest najpopularniejsze piwo? Czy w Korei Północnej rodzi się kapitalizm? Na te pytania starają się udzielić odpowiedzi zarówno Daniel Tudor, jak i James Pearson, którzy dotarli do bardzo interesujących relacji skupiających się na aspekcie życia zwykłych mieszkańców Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej (KRL-D).

Na wstępie należy zaznaczyć, że niniejsza pozycja miała już swoją premierę 14 kwietnia 2015 r. pt.: North Korea Confidential: Private Markets, Fashion Trends, Prison Camps, Dissenters and Defectors. Dopiero stosunkowo niedawno (13 marca 2019 r.) na rynku polskim wyd. W.A.B. zdecydowało się wydać wspomniany tytuł, który uzupełnia naszą wiedzę o państwie Kimów.

Korea Północna zawsze jest pokazywana w światowych mediach jako wcielone zło, gdzie zwykli obywatele tego państwa są przedstawiani jako roboty ślepo wykonujące polecenia, a Kim Dzong-Un jako szaleniec, który chce doprowadzić do nowej apokalipsy na Półwyspie Koreańskim. W konsekwencji obraz mieszkańców KRL-D może wydawać się skrzywiony. Tymczasem okazuje się, że Koreańczycy, wbrew pozorom, niewiele mogą różnić się od swoich rodaków na Południu. Oczywiście sposób życia, w tym także jego poziom, postrzeganie zewnętrznego świata stanowią pewną barierę, która wciąż dzieli oba państwa. Jednak pewne cechy, jak przywiązanie do rodziny, etykieta zachowania, spędzanie czasu wolnego, ciągła praca są elementami spajającymi.

Od czasów przejęcia władzy przez Kim Dzong-Una życie Koreańczyków polepszyło się, aczkolwiek nie należy mówić o wielkim przełomie – wciąż znaczna ich część żyje w ubóstwie. Wbrew pokładanym nadziejom następca Kim Dzong-Ila póki co nie okazał się „koreańskim Gorbaczowem”, a wszelkie „rewolucyjne” zmiany nadal są złowrogo postrzegane w otoczeniu „Szanownego Przywódcy”.

W wyniku ciągłych zbrojeń i udoskonalania programu atomowego i rakietowego północnokoreański rząd de facto znajduje się w stanie niemal całkowitej upadłości gospodarczej. Mimo to małymi krokami do Korei Północnej przedziera się tak znienawidzony przez przyjętą ideologię kapitalizm. Kim Dzong-Un pozwala jedynie na minimalne reformy gospodarcze, by państwo nie upadło lub nie znalazło się w podobnej agonii, co w latach 90. XX wieku.

Jednak wszelkie zmiany, nawet te niewielkie powodują, że system, w jakim żyją Koreańczycy z czasem może być mniej restrykcyjny, a w konsekwencji przyczynić się do przeobrażeń mających miejsce w ZSRR. W tym kontekście mieszkańcy Korei Północnej, pod karą śmierci, mają bardzo utrudniony dostęp do zagranicznych mediów, ponieważ jakiekolwiek zetknięcie się z  informacjami z zewnątrz, np. jaki jest poziom życia w Republice Korei, stanowi zagrożenie dla władzy.

Pomimo tego południowokoreańskie filmy i muzyka są znane w Korei Północnej. Coraz popularniejszym środkiem przenoszenia informacji staje się nie kaseta VHS ani już płyta dvd, ale pendrive, który można ukryć przed czujnym okiem władzy. Okazuje się, że totalitarny ustrój nie przeszkadza mieszkańcom w dostępie do nowinek ze świata zewnętrznego. W związku z tym, wbrew panującym przekonaniom, wszechobecna kontrola państwa nad obywatelami nie jest już tak silna jak w przeszłości.

Autorzy niniejszej pozycji przedstawiają Koreę Północną jako państwo zwykłych ludzi, którzy mają te nieszczęście znajdować się pod komunistyczną dyktaturą. Pomimo wielu trudności, takich jak brak dostępu do podstawowych mediów (w wielu prowincjach całodobowy dostęp do prądu wciąż jest luksusem), opieki zdrowotnej – na nią mogą sobie pozwolić tylko elity pjongjańskie, Koreańczycy z Północy starają się prowadzić normalne życie, a tam gdzie nie mogą rozwiązać danego problemu, sięgają po sprawdzoną metodę – łapówkę.

Warto tutaj zaznaczyć, że autorzy słusznie podkreślają ogromne zróżnicowanie ekonomiczne pomiędzy stolicą a pozostałymi regionami Korei Północnej. Nie bez powodu panuje przekonanie, że wyprawa do Pjongjangu może kojarzyć się niczym z wyprawą do innego państwa. Ponadto czytelnik może także dowiedzieć się ciekawych informacji odnośnie północnokoreańskiej armii. Co prawda na próżno tutaj szukać szczegółowych danych o uzbrojeniu czy ostatnich próbach jądrowych, ale okazuje się, że żołnierze są również wykorzystywani do innych celów i bynajmniej nie na poligonie.

Podsumowując, książka jest napisana lekkim piórem i stanowi zbiór refleksji na temat życia codziennego mieszkańców Korei Północnej. Na plus autorów należy zaliczyć również krótkie objaśnienie systemu północnokoreańskiego tak, by czytelnik mógł zrozumieć jego istotę w XXI wieku – Korea Północna do dnia dzisiejszego jest jedynym państwem na świecie, gdzie komunistyczna władza jest dziedziczona z ojca na syna. Dodatkowo elementem wzbogacającym treść są zawarte unikatowe zdjęcia zrobione prawdopodobnie ukradkiem.

W ocenie autora największą wadą niniejszej pozycji jest fakt, że wiele interesujących wątków, jak choćby ten dotyczący hierarchii w społeczeństwie północnokoreańskim, należałoby bardziej rozwinąć. Na szczęście autorzy, zdając sobie sprawę z pewnych ograniczeń wydawniczych, odsyłają czytelnika do naukowej literatury przedmiotu, z której mieli okazję korzystać. Reasumując, osoby chcące się dowiedzieć czegoś nowego o Korei Kimów, a zwłaszcza o losie jego mieszkańców, bez wątpienia powinny sięgnąć po niniejszą pozycję.

PODZIEL SIĘ
Absolwent studiów magisterskich na kierunku Historia, Studia Azjatyckie i licencjackich na kierunku Stosunki Międzynarodowe (specjalizacja: dyplomacja współczesna) na Uniwersytecie Jagiellońskim. Miłośnik dziejów nowożytnej Europy. Główne obszary zainteresowań: polityka USA wobec Półwyspu Koreańskiego, polityka zagraniczna państw koreańskich, stosunki polityczno-gospodarcze pomiędzy ChRL a KRL-D.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here