Kolejna podwyżka stawek celnych na towary z Chin?

372

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował, że w najbliższym czasie nastąpi podwyżka stawek celnych na towary z Państwa Środka, jeśli prezydent Xi Jinping nie zjawi się na szczycie G20. 

Szczyt Światowych Przywódców odbędzie się 28-29 czerwca w Japonii, w mieście Osaka. Na spotkaniu ma zostać omówiony trwający po dzień dzisiejszy konflikt handlowy pomiędzy Chinami i USA.
Chiński rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Geng Shuang, poinformował, iż Pekin respektuje stanowisko i punkt widzenia USA oraz chce sprostać ich oczekiwaniom dotyczącym spotkania przedstawicieli dwóch państw.
Powiedział: ,,Chiny nie chcą wojny handlowej, ale również nie boją się z nią walczyć”, a następnie dodał: „Jeśli USA jest skłonne negocjować na równych zasadach, nasze drzwi są otwarte. Jeśli USA będzie nalegać na eskalację tarć handlowych, będziemy stanowczo odpowiadać i utrzymywać je do końca.”

Narastający konflikt

Na początku maja tego roku, negocjacje pomiędzy Państwem Środka oraz USA stanęły w miejscu. Władze nie mogły dojść do polubownego zakończenia konfliktu. Dodatkowo, za brak porozumienia strony obwiniają się wzajemnie.
Nieprędko po tym, administracja Donalda Trumpa objęła stawką celną 25% chińskie towary o wartości 200 miliardów dolarów. Chiny nie pozostały dłużne wobec USA. W odpowiedzi na decyzję prezydenta Stanów Zjednoczonych podniosły taryfy na produkty o wartości 60 miliardów dolarów pochodzące z USA, m.in. baterie, szpinak oraz kawę.
Pod koniec maja, chiński rząd uznał, że Stany Zjednoczone wprowadzają ,,terroryzm gospodarczy”.

Na ostatnim szczycie G20, do którego doszło w listopadzie w Argentynie, nie nastało złagodzenie stosunków pomiędzy prezydentami. Spotkanie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów.
Co prawda, przedstawiciele narodów zgodzili się na zawieszenie wojny handlowej, jednak późniejsze wydarzenia wcale tego nie potwierdziły.

Donald Trump często utrzymywał, że ma naprawdę bardzo dobre relację z przedstawicielem Chin Xi Jinpingiem. Pomimo, że napięcie pomiędzy dwoma krajami wciąż się nasila w sprawie wojnie handlowej, przywódca USA powiedział: „Myślę, że on tam będzie. Mamy rozmawiać. Ciekawe rzeczy się wydarzą. Zobaczymy, co się stanie”.

PODZIEL SIĘ
Studentka na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Główny obszar zainteresowań to praktyka języka chińskiego. Interesuje się również specyfiką kultury biznesu w Chińskiej Republice Ludowej oraz bacznie obserwuje rynek pracy w Europie i w Azji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here