Japonia – Korea Południowa. Spór gospodarczy z polityką historyczną w tle

758

W poniedziałek 1 lipca, Ministerstwo Gospodarki, Handlu i Przemysłu Japonii ogłosiło, że ma zamiar wprowadzić dodatkowe ograniczenia w eksporcie komponentów istotnych dla przemysłu high tech dla Korei Południowej. Decyzja o wprowadzeniu restrykcji uzasadniona została pogorszeniem się relacji i spadkiem wzajemnego szacunku między krajami.

Do tej pory Korea znajdowała na japońskiej tzw. Białej liście państw, dzięki czemu eksport wspomnianych półproduktów odbywał się bez ograniczeń. „Biała lista” składa się z 27 krajów, w tym  USA i Niemiec, które w przypadku przewozu towarów z Japonii traktowane są priorytetowo przy odprawie celnej. Jednak wraz z wejściem ustawy, od 4 lipca obowiązuje ścisła kontrola produktów eksportowanych na rynek koreański.

Japońscy eksporterzy zobowiązani będą do uzyskania specjalnego zezwolenia od rządu na każdą przesyłkę wysyłaną do Korei. Czas oczekiwania na zatwierdzenie trwać będzie nawet do 90 dni. To z kolei może doprowadzić do znacznych zmian w kwestii transportu i globalnego łańcucha dostaw produktów firm koreańskich, w tym także ich cen. Wiceprezes gabinetu premiera, Yasutoshi Nishimura komentując zaistniałą sytuację powiedział dziennikarzom, że rozporządzenie ma na celu właściwą kontrolę systemu eksportu.

Szczególne znaczenie dla branż wysokich technologi w Korei będą miały ograniczenia w eksporcie substancji chemicznych. Eksport trzech rodzajów chemikaliów będzie podlegał większej kontroli w związku ze zmianami w prawie: fluorowanego polimidu, półproduktu stosowanego przy tworzeniu m.in. wyświetlaczy w smartfonach, fluorowodoru, używanego do mycia półprzewodników, przy czyszczeniu chipów i fotorezystu, materiału światłoczułego stosowanego w podłożu półprzewodnikowym. Są to materiały trudno dostępne, a 90% produkcji samego fluorowanego polimidu, używanego do produkcji wyświetlaczy OLED pochodzi właśnie z Japonii.

Kwestie historyczne ciągle aktualne

Powodem nagłej zmiany w prawach związanych z eksportem na rynek południowokoreański ma być decyzja Sądu Najwyższego Republiki Korei z 2018 roku w sprawie rozliczeń za przymusową pracę koreańskich obywateli podczas okupacji japońskiej trwającej od 1910 do 1945 roku. Około 450 tysięcy mężczyzn zostało wysłanych na tereny Japonii, gdzie obiecano im zdobycie doświadczenia zawodowego i pieniędzy. Ostatecznie jednak mężczyźni, zmuszeni zostali do ciężkiej pracy, często w trudnych warunkach. Przytaczając słowa Shin Chan-Soo, Koreańczyka, któremu udało się wygrać podobną rozprawę w 2013 roku, po dwóch latach pracy otrzymał wynagrodzenie, za które był wstanie kupić sobie paczkę papierosów.

Wyroki z 2018 roku dotyczyły  dwóch japońskich firm Mitsubishi Heavy Industries Ltd. i Nippon Steel and Sumitomo Metal Corp, od których Sąd Najwyższy wymógł zapłatę odszkodowania dla pracowników z czasów okupacji. W przypadku Mitsubishi Heavy Industries miało to być od 80 do 150 milionów wonów dla każdego z 28 poszkodowanych ubiegających się o zadośćuczynienie. Nippon Steel and Sumitomo Metal Corp winna jest po 100 milionów wonów rodzinom czterech Koreańczyków, którzy już w latach 90, dokładnie w 1997 ubiegali się o reparację przed japońskim Sądem. Ich wnioski zostały jednak odrzucone, co doprowadziło do złożenia wspólnego pozwu i wszczęcia ponownego dochodzenia na terenie Korei w 2005 roku. Ostatecznej decyzji doczekał jeden z czterech pozywających, Lee Chun-Sik.

Reprezentanci Nippon Steel and Sumitomo Metal Corp podkreślają, że nie mają żadnego wpływu na decyzje podejmowane przez kierownictwo firmy w przeszłości, dlatego też nie powinni być postrzegani za odpowiedzialnych za wydarzenia z czasów wojny. Z kolei Mitsubishi Heavy Industries wyraziło swoje ubolewanie całą sytuacją, stwierdzając jednocześnie, że ostateczną decyzję podejmie dopiero po konsultacji z rządem Japonii.

Japonia jednak sprzeciwia się wyrokowi Sądu Najwyższego w Korei, uważając jednocześnie, że kwota 300 milionów dolarów, jaka przekazana została na rzecz Korei w 1965 roku, w związku z podpisaniem porozumienia przywracającego stosunki dyplomatyczne między dwoma krajami jest wystarczającym zadośćuczynieniem za krzywdy wyrządzone w pierwszej połowie XX wieku.  Koreański Sąd Najwyższy z kolei orzekł, że zawarcie porozumienia nie powinno odbierać indywidualnym obywatelom koreańskim możliwości dochodzenia własnych praw, w tym także walki o odszkodowanie za przymusową pracę.

Czy możliwe jest osiągniecie porozumienia?

Federacja Przemysłu Koreańskiego wydała w poniedziałek 1 lipca rozporządzenie potępiające ograniczenie eksportu, twierdząc, że decyzja będzie miała negatywny wpływ na więzi gospodarcze między dwoma krajami. Oczekuje się, że posunięcie to znacznie wpłynie także na sprzedaż chipów i urządzeń elektronicznych w Korei Południowej, które są kluczowymi produktami eksportowym tego kraju.

Niedługo po ogłoszeniu zaostrzenia praw eksportowych przez Japonię, Rzecznik Ministerstwa Handlu, Przemysłu i Energii Korei Południowej stwierdził, że zachowanie to naruszać może prawa międzynarodowe, a sama Korea rozważa złożenie skargi do Światowej Organizacji Handlu, WTO. Wspomniana została także potrzeba dywersyfikacji źródeł importu materiałów używanych przy tworzeniu wyświetlaczy OLED i półprzewodników.

Wiele mówiło się o możliwym spotkaniu przedstawicieli krajów w związku z zaistniałą sytuacją. Początkowo miało odbyć się ono w zeszłym tygodniu jednak we wtorek 9 lipca, Japonia odrzuciła wezwanie Korei Południowej do negocjacji w celu rozstrzygnięcia sporu związanego z  ograniczeniem eksportowym. Przedstawiciele kraju tłumaczyli, że decyzja w sprawie nowo ustanowionego prawa nie zostanie zmieniona i nie podlega negocjacji.

Rząd Republiki Korei próbując znormalizować napięte stosunki dyplomatyczne między dwoma krajami wyszedł z inicjatywą planu wspomagającego japońskie firmy w uregulowaniu roszczeń z tytułu pracy przymusowej z czasów okupacji. W czwartek, 11 lipca zaproponowano wykorzystanie pieniędzy rządu koreańskiego do uregulowania wszystkich przyszłych roszczeń, a także utworzenie wspólnego funduszu między krajami w celu wypłaty odszkodowań pozywającym z zeszłorocznej rozprawy. Jak mówi jeden z członków Partii Demokratycznej Korei, nowa propozycja ma na celu rozwiązanie sporu handlowego między Koreą a Japonią.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here