W walce o jakość powietrza Indie decydują się na pojazdy elektryczne

189

Indie uważają, że postawienie nacisku na pojazdy elektryczne jest gwarancją lepszej jakości powietrza. Ponadto, twierdzą, że jest to punkt zwrotny w polityce czystej energii. W 2017 r. Minister Transportu Nitin Gadkari wprawił w szok nie tylko przemysł motoryzacyjny, ale również cały świat, kiedy ogłosił, że Indie zamierzają przejść w stu procentach na samochody elektryczne do roku 2030.

Pomysł, jak i jego cel, są zdecydowanie ambitne i szczytne. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że nawet Wielka Brytania i Francja liczyły na wycofanie konwencjonalnych samochodów z silnikami spalinowymi do roku 2040. Minister Transportu Nitin Gadkari i jego Indyjska Partia Narodowa (BJP) ostatecznie jednak uaktualnili swoje plany dotyczące elektrycznych samochodów osobowych. Cel został obniżony ze 100% do 30%. Rząd zdecydował się teraz skupić na segmencie innym niż samochodowym, w tym pojazdów trójkołowych oraz dwukołowych, których sprzedaż jest znacznie wyższa.

W roku finansowym, który zakończył się w marcu, w kraju sprzedanych zostało około 3,4 miliona samochodów osobowych. Dla porównania – według danych indyjskich producentów samochodów w tym samym czasie sprzedało się aż 21,2 miliona jednośladów. Liczba sprzedanych trójkołowców wyniosła zaś 0,7 miliona.

Nowy projekt zakłada, że do roku 2023 w Indiach będą działać tylko trójkołowe pojazdy elektryczne. Co więcej, do roku 2025 funkcjonować mają wyłącznie elektryczne pojazdy jednośladowe. Rząd bowiem wydaje się mieć dwa wysoko postawione priorytety: kontrolować zanieczyszczenie i przejąć inicjatywę w rozwijającej się branży. Indie chcą bowiem stać się „globalnym centrum produkcji pojazdów elektrycznych”, jak zapowiedział Minister Finansów Nirmala Sitharaman na początku lipca tego roku.

Chiny dobrym przykładem czy konkurencją?

Największym wyzwaniem dla Indii będzie stworzenie przewagi konkurencyjnej w produkcji pojazdów elektrycznych. Bedzie to trudne z uwagi na fakt, iż Indie nie mają solidnej i elastycznej infrastruktury czy finansów, które z kolei ma obecny światowy lider w dziedzinie mobilności elektrycznej – Chiny.

Chińska Republika Ludowa to największy na świecie rynek pojazdów elektrycznych. Posiada największą w świecie sieć stacji ładowania takich pojazdów, to także największy na świecie producent akumulatorów. Zgodnie z ostatnimi danymi sprzedaż nowych pojazdów energetycznych (NEVs) – w tym modeli elektrycznych i hybrydowych – znacznie wzrosła w 2018 roku w Państwie Środka.

PODZIEL SIĘ
Studentka na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Główny obszar zainteresowań to praktyka języka chińskiego. Interesuje się również specyfiką kultury biznesu w Chińskiej Republice Ludowej oraz bacznie obserwuje rynek pracy w Europie i w Azji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here