Kierunek: Polska. Coraz więcej studentów z regionu SEA na polskich uczelniach

433

300% – o tyle pomiędzy rokiem 2008 a 2017 wzrosła liczba cudzoziemców pochodzących z Azji Południowo-Wschodniej (SEA) studiujących na polskich uczelniach wyższych. Dane Głównego Urzędu Statystycznego informują o studentach planujących pozostać w Polsce przez przynajmniej jeden rok akademicki, a więc nie obejmują zdecydowanej większości wymian akademickich. Całkowita liczba przyjazdów może być zatem znacząco wyższa.

Jak duża jest skala zjawiska w wartościach absolutnych? W 2017 roku (dane za rok 2018 nie są jeszcze dostępne) w Polsce na stałe przebywało 820 studentów z regionu SEA. Stanowili oni zatem około 7% ogółu studentów pochodzących z krajów azjatyckich. Choć wydaje się, że jest to stosunkowo niewiele, należy podkreślić, że potencjał ludnościowy czołowej „piątki” krajów (Indie, Chiny, Tajwan, Kazachstan oraz Arabia Saudyjska), której studenci stanowią 60% całości grupy, jest około 5-krotnie większy niż całego regionu SEA.

Korzyści studiowania w Polsce

Patrząc na pochodzenie studentów z Azji Południowo-Wschodniej w Polsce, wyróżnić można trzy najliczniej reprezentowane kraje – Wietnam, Tajlandię i Malezję. Ten pierwszy nie dziwi – historyczne związki pomiędzy Polską Rzeczpospolitą Ludową a Socjalistyczną Republiką Wietnamu sięgają lat 70. ubiegłego wieku, a nawet wcześniej. Ciekawszy wydaje się przypadek Malezji oraz Tajlandii, a szczególnie drugiego z wymienionych. Jeszcze w 2012 roku w Polsce studiowało jedynie 7 studentów z tego kraju. Dziś jest to już ponad 200 osób. Pokazuje to, że dzięki skutecznym działaniom promocyjnym możliwy jest niezwykle dynamiczny przyrost zainteresowania studiami w polskich ośrodkach akademickich.

Według Nattaponga Yoktenga, Taja, który w 2017 roku rozpoczął studia na warszawskiej uczelni niepublicznej Collegium Civitas, do Polski przyciągają z jednej strony niskie koszty utrzymania, a z drugiej atrakcyjne warunki studiowania. W rozmowie opowiada: „Po raz pierwszy przyjechałem do Polski w 2016 roku, aby odwiedzić znajomą, która miała rozpocząć tu studia. Zobaczyłem Warszawę i od razu ją polubiłem. Później w internecie znalazłem programy dla studentów anglojęzycznych. Po dwóch latach wciąż uważam, że podjąłem dobrą decyzję! Warszawa jest bardzo czysta, transport publiczny na wysokim poziomie, a koszty życia nie są tak wysokie jak w innych krajach wysokorozwiniętych. Studiując w Polsce, mogę też swobodnie aplikować o stypendium Erasmus i poszerzać swoje możliwości w innych krajach Unii Europejskiej”.

Jak wspomniano na początku, Główny Urząd Statystycznych nie uwzględnia w swoich danych osób biorących udział np. w semestralnych wymianach akademickich czy wakacyjnych kursach kulturowo-językowych. Choć nie ma szczegółowych informacji, ilu Azjatów nie ujęto w statystykach, można spodziewać się, że ich liczba jest znacząca.

Zainteresowanie wzrasta

Ambasador RP w Singapurze Magdalena Bogdziewicz przyznaje: „Każdego roku około 70 studentów z Singapuru wyjeżdża na wymianę do Polski. To niemała liczba, zważywszy na wysoki stopień dostępności w Singapurze ofert studiów i staży z całego świata. Zabiegamy o to, by zainteresowanie Polską wzmacniać, kontynuując wsparcie internacjonalizacji polskich uczelni oraz wymianę akademicką i naukową, prowadzoną zarówno bezpośrednio przez poszczególne uniwersytety, jak i w ramach programów Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej”. Ambasada RP w Bangkoku 13 czerwca poinformowała z kolei, że stypendium NAWA zostało przyznane 14 Tajlandczykom, którzy wezmą udział w letnim kursie kultury i języka polskiego w Katowicach, Lublinie i Siedlcach. Uczestnicy poprzedzili wyjazd do Polski spotkaniem z ambasadorem Waldemarem Dubaniowskim w polskim przedstawicielstwie w Bangkoku.

O wzrost świadomości korzyści płynących ze studiowania w Polsce zabiegają uczelnie wyższe, agencje rządowe, polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne oraz organizacje pozarządowe takie jak Lotus League, która 3 lipca br., wspólnie z Ambasadą RP w Singapurze, zorganizowała wydarzenie pt. „Polish Exchange Night” mające na celu promocję kontaktów akademickich pomiędzy kluczowymi uczelniami polskimi i singapurskimi oraz zaprezentowanie możliwości biznesowych w Polsce. Ponad 30 uczestników miało okazję uzyskać przydatne informacje m.in. o systemie szkolnictwa wyższego, dostępnych stażach czy kulturze i miejscach wartych odwiedzenia.

„Cieszymy się, że mogliśmy spotkać tak wielu Singapurczyków zainteresowanych kulturą europejską, stylem życia, gospodarką, a zarazem chętnych do przyłączenia się do naszej organizacji. Myślimy już o podobnych wydarzeniach w innych krajach azjatyckich, takich jak Tajlandia czy Malezja” – relacjonował po spotkaniu Kevin Sun z Lotus League.

Studenci z Azji – korzyści dla Polski

Jeżeli obserwowany w ostatnich latach trend zostanie podtrzymany, możemy spodziewać się rosnącej liczby Azjatów z regionu SEA na polskich uczelniach wyższych. W przyszłości może to zaowocować zwiększoną współpracą gospodarczą pomiędzy krajami Azji Południowo-Wschodniej a Polską. Stąd tak ważne wydaje się nie tylko zachęcenie młodzieży do rozpoczęcia studiów, ale także zaoferowanie im takich warunków rozwoju naukowego i zawodowego, które w przyszłości dadzą im szanse na sukces na polskim lub rodzimym rynku pracy. Korzystając ze znajomości uwarunkowań kulturowych w Polsce i krajach pochodzenia, mogliby oni z powodzeniem pośredniczyć między polskimi przedsiębiorstwami, instytucjami państwowymi czy organizacjami pozarządowymi a ich odpowiednikami w krajach Dalekiego Wschodu i wzmacniać wciąż kiełkujące relacje pomiędzy zainteresowanymi stronami.

 

Autor: Karol Czaja, Lotus League

Śródtytuły pochodzą od redakcji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here