Hun Sen rządzi Kambodżą już od 35 lat

1203

14 stycznia 2020 roku premier Kambodży, Hun Sen, świętował 35. rocznicę sprawowania urzędu. Aktualnie to najdłużej panujący premier na świecie. Chociaż głową państwa będącego kontynuatorem Imperium Angkoru pozostaje król Norodom Sihamoni, to faktycznym i niemal absolutnym władcą jest Sen. Kim jest człowiek, który zdominował kambodżańską scenę polityczną po upadku morderczego reżimu „Czerwonych Khmerów”?

Od Czerwonego Khmera do premiera

Hun Sen jest ważną postacią kambodżańskiej sceny politycznej już od lat 70. dwudziestego stulecia. Jako dziewiętnastolatek dołączył do wojsk „Czerwonych Khmerów” i brał udział zwycięskim odbiciu Phnom Penh z rąk Lon Nola. Chociaż Sen był jednym z dowódców oddziałów Khmer Rouge, to odżegnuje się od jakiegokolwiek uczestnictwa w ludobójstwie z czasów Demokratycznej Kampuczy. W obawie przed staniem się ofiarą czystek prowadzonych przez kierownictwo „Czerwonych Khmerów”, podjął decyzję o ucieczce do Wietnamu Północnego w 1977 roku. Rok później stał się jednym z założycieli marionetkowego Zjednoczonego Frontu Ocalenia Narodowego Kampuczy, którego celem była de facto legitymizacja wietnamskiej interwencji w Kambodży. W 1979 roku Wietnamczycy za pośrednictwem Frontu bez walki przejęli Phnom Penh z rąk „Czerwonych Khmerów” i powołali Kampuczańską Republikę Ludową. Dwudziestoośmioletni Hun Sen został mianowany ministrem spraw zagranicznych (sprawował te funkcję w latach 1979 – 1986 oraz 1987 – 1990), a w 1985 roku – premierem.

Konsolidacja władzy

Hun Sen odegrał znaczną rolę w dyskusjach nad Paryskim Porozumieniem Pokojowym z 1991 roku, które formalnie zakończyło konflikt między Kambodżą a Wietnamem. W ramach procesu pokojowego w 1993 roku doszło do wolnych wyborów nadzorowanych przez specjalna misję Organizacji Narodów Zjednoczonych – UNTAC.  Kambodżańska partia Ludowa (CPP) Hun Sena zdobyła 38% głosów, natomiast FUNCINPEC kierowana przez syna króla Sihanouka, Norodoma Ranariddha – 45%. W rezultacie rozmów koalicyjnych między eks-komunistami a rojalistami (sic!) powstał specyficzny, wyjątkowy na skalę świata system polityczny. Obydwaj liderzy zwycięskich partii, Hun Sen i Norodom Ranariddha, zostali jednocześnie powołani na stanowisko premiera. Ich kompetencje były w zasadzie identyczne. Dualizm w polityce wewnętrznej Kambodży objął cały aparat administracyjny. System oparty na dualizmie rozciągał się w dół struktur państwowych, doprowadzając do kuriozalnych sytuacji, takich jak jednoczesne funkcjonowanie dwóch zarządców jednej wsi. Powodowało to ogromny chaos decyzyjny oraz wzrost i tak wysokiej korupcji.

W 1997 roku Hun Sen przeprowadził zamach stanu i zmusił Norodoma Ranariddha do ucieczki za granicę. Ponadto siły Sena, chcąc zapewnić sobie supremację polityczną wykorzystały pretekst, jakim było podjęcie przez Randariddha rozmów z „Czerwonymi Khmerami”, i wymordowały znaczną część aktywistów FUNCINPEC. Nowym „współpremierem” został Ung Huot, którego król Sihanouk określił mianem marionetki Hun Sena.

Wybory parlamentarne z 1998 roku umocniły pozycję Kambodżańskiej Partii Ludowej (która weszła w koalicję z FUNCINPEC) a sam Sen ponownie objął stanowisko szefa rządu, tym razem samodzielnie. Kambodżańska Partia Ludowa zwyciężyła w każdych kolejnych wyborach parlamentarnych – w 2003, 2008, 2013 oraz 2018 roku. Wszystkim daleko było do transparentności i zachowania standardów wolnych, demokratycznych wyborów.

Kambodża Hun Sena – demokracja skutecznie kontrolowana

W najbardziej aktualnym rankingu Freedom House Kambodża uzyskała 26 punktów na 100 możliwych. Organizacja wskazuje, iż podstawowym problemem natury politycznej w Kambodży jest wszechogarniająca dominacja Hun Sena i jego partii.

Szczególnej krytyce poddane zostały wybory parlamentarne z 2018 roku, w których Kambodżańska Partia Ludowa zdobyła wszystkie możliwe mandaty w niższej izbie parlamentu – Zgromadzeniu Narodowym (w 62-osobowej izbie wyższej, Senacie, zasiada 58 członków CPP). Osiągnięcie takich wyników z pewnością ułatwiło aresztowanie Kema Sokha – lidera największego ugrupowania opozycyjnego, Kambodżańskiej Partii Ocalenia Narodowego (CNRP), a także zablokowanie możliwości kandydowania przez około 100 członków CNRP. Dodatkowo wielu opozycjonistów (w tym wieloletni rywal Sena, Sam Rainsy) zostało zmuszonych do opuszczenia kraju.

Organizacja Human Rights Watch oceniła, iż w w roku 2019 poziom poszanowania praw człowieka w Kambodży zmniejszył się. HRW wskazała przede wszystkim na reformy prawa ograniczające wolność słowa i pokojowego zrzeszania się. Ponadto każda osoba, która występuje przeciw władzy, jest narażona na postawienie w stan oskarżenia pod dowolnym pretekstem. Co więcej, Hun Sen doskonale zdaje sobie sprawę z siły „czwartej władzy”. W związku z tym niemal wszystkie media stające w opozycji do działań premiera zostały zmuszone do zaprzestania swej działalności lub przyjęcia bardziej prorządowego charakteru. W niektórych przypadkach gazety zamykano z powodu „nieuregulowanych spraw podatkowych” (Cambodia Daily), w innych – wykupywali je ludzie blisko powiązani z Hun Senem (The Phnom Penh Post).

Trudno przewidywać, aby coraz bardziej wszechogarniająca i represyjna władza Hun Sena miała się skończyć w najbliższym czasie. Społeczeństwo Kambodży nie otrząsnęło się jeszcze z traumy lat 70. ubiegłego stulecia. Wydaje się, że kultura polityczna charakteryzująca się dobrowolnym poddaniem władcy oraz żywa pamięć o brutalnych czasach „Czerwonych Khmerów” to czynniki, które sprzyjają konsolidacji władzy w rękach Hun Sena. Premier Kambodży udowodnił, że jest wytrawnym, sprytnym i bezwzględnym graczem. 35 lat na stanowisku szefa rządu mówi samo za siebie.

PODZIEL SIĘ
Absolwent prawa Uniwersytetu Wrocławskiego, aktualnie związany z Instytutem Bliskiego i Dalekiego Wschodu UJ. Jego szczególne zainteresowanie budzą okolice Zatoki Perskiej, głównie Iran. Ponadto pasjonują go podróże po niesztampowych miejscach w Polsce i na świecie, bieganie i literatura faktu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here