Zmagania polityczne w Japonii – Shinzo Abe, Yuriko Koike i gospodarka

464

25 maja wszystkie prefektury w Japonii zakończyły okres zamknięcia związany ze stanem wyjątkowym. Najpóźniej obostrzenia zostały zdjęte w Osace, Tokio i na Hokkaido. 14 maja premier Shinzo Abe potwierdził, że liczba dziennych zakażeń koronawirusem nie przekraczała 1/7 wartości statystyk z czasu największych wahań. Wezwał do dalszego noszenia masek i utrzymywania zasad dystansu społecznego. Do 22 maja w Japonii zarejestrowano 16 569 przypadków zakażeń, 13 244 ozdrowieńców oraz 825 przypadków śmiertelnych.

Pandemia Covid-19 postawiła Japonię przed szeregiem strategicznych pytań o decyzyjność rządu, szybkość reagowania, sprawność i elastyczność gospodarki oraz służby zdrowia. Zdyskredytowane po wydarzeniach z marca 2011 roku media oraz kliki wpływów wzbudziły podejrzenia wśród Japończyków i mieszkańców sąsiednich państw w związku z rzetelnością statystyk zakażeń, wpływu Igrzysk Olimpijskich na opóźnianie decyzji na poziomie centralnym oraz funkcjonowaniem udzielania pomocy chorym.

Wprowadzenie stanu wyjątkowego 7 kwietnia, początkowo w 7 prefekturach, a później w innych regionach kraju, jest uznawane za decyzję zbyt późną i niewystarczającą. Pomimo tego spotkało się z silną opozycją wśród właścicieli firm. Tymczasowe ograniczenie pracy szkół, teatrów, muzeów, kin, stadionów, oraz nakaz sprzedaży składowanych leków, żywności oraz ekwipunku medycznego jest wymieniane jako kluczowe w ograniczeniu wzrostu zachorowań. Hokkaido, które szybko zdjęło część obostrzeń po 3 tygodniach częściowego zamrożenia gospodarczego, zarejestrowało drugą falę zakażeń, która doprowadziła do wprowadzenia stanu wyjątkowego pod koniec kwietnia.

Gospodarka Japonii w nowej rzeczywistości

Zgodnie z opublikowanymi 15 kwietnia danymi JETRO, wśród 376 firm, które wzięły udział w badaniu w okresie od 2 do 10 kwietnia, 93,4% respondentów potwierdziło negatywny wpływ pandemii na prowadzony przez siebie biznes, 68,4% wykazało spadek w sprzedaży, 37,5% uznało utrzymanie obecnej skali działań za najważniejszy cel w przyszłości funkcjonowania, a 29,5% wskazało problemy z płynnością finansową.

Zabezpieczenie rządowe rzędu 500 mld jenów z myślą o wsparciu japońskiej gospodarki skupia się na 9 branżach, które najbardziej odczuły skutki pandemii: restauracyjnej, produkcyjnej, hotelarskiej, transportowej, morskiej, rozrywkowej, medycznej oraz sprzedaży hurtowej i detalicznej. Wprowadzono m.in. systemy pożyczkowe, tzw. sieci bezpieczeństwa nr. 4 (100%) oraz nr.5 (70%) opracowane we współpracy z Developement Bank of Japan oraz Shoko Chukin Bank.

Zamrożenie gospodarcze, które początkowo miało trwać do 31 maja, w okresie od 7 do 30 kwietnia spowodowało utratę pracy wśród 400 tys. osób. Jak podają badania Tokyo Shoko Research Ltd., w kwietniu 109 japońskich firm ogłosiło bankructwo z powodu pandemii, zazwyczaj w związku ze spadkiem sprzedaży oraz zatrzymaniem ruchu turystycznego. Jak podaje Kyodo News, w kwietniu Japonia zarejestrowała niecałe 3 tys. osób z zagranicy, najniższy wskaźnik od 1964 roku, kiedy zaczęto prowadzić statystyki związane z turystyką.

Zgodnie z prognozą ekonomisty Ryutaro Kono z BNP Paribas Scurities (Japan), PKB w 2020 roku fiskalnym zarejestruje spadek o 1,6%. Już w marcu Bank Japonii ogłosił, że „nie jest pewne”, że gospodarka Japonii zarejestruje silne tendencje wzrostowe po opanowaniu pandemii. Prognozuje się załamanie gospodarcze, powrót deflacji oraz wahania cen.

15 kwietnia Shinzo Abe przedstawił dokument w związku ze wsparciem dla japońskiej gospodarki, w którym zaznaczył, że pandemia „w jasny sposób odsłoniła zagrożenia i słabości w łańcuchach dostaw japońskich firm”. Zalecono wycofanie linii produkcyjnych w innych krajach, powrót do Japonii i silniejszą dywersyfikację współpracy z krajami Azji Południowo-Wschodniej.

18 maja po raz pierwszy od 2015 roku japońska gospodarka zarejestrowała zjawisko recesji. W okresie od stycznia do marca PKB zmniejszyło się o 3,4%. Wśród specjalistów pojawiają się zdania, że wskaźniki zahamowania tempa rozwoju mogą sięgnąć rekordowych w historii kraju 20%. Obecnie Japonia spędziła prawie 1/5 PKB na działania służące zmniejszaniu wpływu pandemii na gospodarkę.

Stan wyjątkowy w Japonii a służba zdrowia

W związku ze specyfiką japońskiego prawa, a w szczególności powojennej amerykańskiej konstytucji z 1947 roku, Japonia nie ma legalnych podstaw do wprowadzania zamknięcia i zakazu poruszania się, tak, jak miało to miejsce w krajach zachodnich. Chociaż gminy mogą wzywać do zamykania miejsc użyteczności publicznej i pozostawania w domach, ostateczna decyzja stoi po stronie obywateli. Pomimo szeroko zakrojonych akcji edukacyjnych i społecznych, w tym nawoływań o pozostanie w domach podczas świątecznego Złotego Tygodnia, eksperci są zdania, że rząd Japonii nie był w stanie wprowadzić poczucia kryzysu wśród Japończyków.

Skutki przedłużonego braku zamknięcia oraz kontrowersyjne podejście do przeprowadzania testów, których dzienna liczba nie przekroczyła 10 tys., a także obostrzeń z nimi związanych, które ograniczają dostęp dla bezobjawowych osób, powoduje silne przeciążenie służby zdrowia. Symptomy, które kwalifikują do przeprowadzenia testów, obejmują utrzymującą się przez 4 dni gorączkę powyżej 37,5°C oraz problemy z oddychaniem. Osoby starsze, kobiety w ciąży oraz chronicznie chorzy mogą zgłaszać się po 2 dniach. Odnotowano przypadki, w których asymptomatyczni obywatele kilkukrotnie starali się o przeprowadzenie testu i później otrzymywali pozytywne wyniki.

Zgodnie ze wspólnym oświadczeniem Japanese Association for Acute Medicine oraz Japanese Society for Emergency Medicine, w związku z rosnącą liczbą przypadków odmawiania wsparcia dla pacjentów zgłaszających się do klinik i szpitali japoński system udzielania pomocy kryzysowej „załamał się” jeszcze w połowie kwietnia.

21 kwietnia urząd miejski Tokio przedstawił dane z okresu od 1 do 18 kwietnia, z których wynika, że z 1390 zakażonych osób zostało odesłanych przez 5 lub więcej szpitali i klinik. Jeden z pacjentów starał się o przyjęcie w 110 placówkach opieki zdrowotnej zanim otrzymał potrzebną pomoc. Braki środków ochrony indywidualnej wśród pracowników służby zdrowia doprowadził do protestów i próśb o zwiększenie płac w związku z niebezpiecznymi warunkami pracy.

Shinzo Abe kontra Yuriko Koike

Shinzo Abe, najdłużej utrzymujący się na stanowisku premier w historii kraju, obecnie stoi w obliczu krytyki płynącej ze strony opozycjonistów, koalicjantów, organizacji zdrowia publicznego, rządów prefekturalnych oraz gminnych.

Największy sprzeciw pada ze strony opozycyjnej Konstytucyjnej Partii Demokratycznej oraz Partii Komunistycznej. Tuż po ogłoszeniu zamknięcia gospodarczego Yukio Edano z KPD wezwała rząd do udzielania zasiłków indywidualnych dla dotkniętych skutkami zamrożenia gospodarczego. Abe długo odrzucał propozycje wsparcie jednostkowego ze względu na ich „nierealistyczny charakter”. Ostatecznie ugiął się pod presją, m.in. wywieraną przez koalicyjną partię Komeito, która zagroziła złamaniem porządku parlamentarnego. Wówczas Abe zdecydował się o zwiększenie zasiłków indywidualnych do 100 tys. jenów na osobę.

Japońska Partia Komunistyczna wzywa o udostępnienie danych dotyczących liczby chorych żołnierzy i pracowników amerykańskich baz militarnych znajdujących się na terenie Japonii, głównie w prefekturze Okinawa. Na początku kwietnia Akamine Seiken wskazał, że brak przejrzystości w udostępnianiu danych może zagrażać japońskim pracownikom cywilnym i mieszkańcom miejscowości dookoła baz. Ministerstwo Spraw Zagranicznych odmówiło odtajnienia informacji zgodnie z zasadami Pentagonu. Pierwszy przypadek zakażenia wśród żołnierzy zarejestrowano w U.S Kadena na Okinawie pod koniec marca. Dane Departamentu Obrony Narodowej Stanów Zjednoczonych z 3 kwietnia podają statystyki 1 658 zakażonych oraz 6 ofiar śmiertelnych wśród stacjonujących.

Coraz więcej osób wskazuje na zwiększoną obecność medialną i polityczną rywalki Abe, gubernatorki tokijskiej Yuriko Koike. Kadencja Abe kończy się we wrześniu 2021 roku. Potencjalna kandydatura Koike, która już wcześniej starała się o pozycję liderki LDP, wywołuje komentarze o różnice w poglądach między politykami. Koike nie popiera postulatów o reinterpretacji pacyfistycznego art. 9, nad którym Abe pracuje od czasów prezydentury Baracka Obamy.

Przyczyn nagłego wzrostu popularności Koike upatruje się m.in. w jej jasnej polityce wobec pandemii opartej na komunikacji z obywatelami oraz walce o zamykanie poszczególnych sektorów gospodarczych. W marcu Koike zorganizowała konferencję prasową podczas której prosiła o wstrzymanie się przed tradycyjnym oglądaniem kwitnących wiśni. Ostrzegała także przed „zamknięciem Tokio w zachodnim stylu” i nadchodzącym stanem wyjątkowym.
Koike wpłynęła także na część gubernatorów, wymuszając zamknięcie części miejsc publicznych, wbrew zaleceniom rządu centralnego, co spotkało się z dużym zaskoczeniem lokalnych mediów. Ostatecznie doprowadziła do działań na poziomie gubernatorskim w sześciu innych punktach zapalnych pandemii w Japonii.

PODZIEL SIĘ
mm
Specjalistka w sprawach Japonii i Korei związana z Uniwersytetem Jagiellońskim i Instytutem Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Pasjonatka japońskiej historii, polityki i kinematografii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here