Nowy premier Japonii Yoshihide Suga – początki urzędowania

162

We wrześniu 71-letni Suga, znany w Japonii jako „człowiek za kulisami”, został wybrany na kolejnego premiera Japonii po Shinzo Abe, który ogłosił swoją rezygnację ze stanowiska z powodów zdrowotnych. Yoshihide Suga jest niespodziewanym zwycięzcą starć wewnątrzpartyjnych w Partii Liberalno-Demokratycznej.

Suga, bliski współpracownik Shinzo Abe, będzie najprawdopodobniej kontynuować pracę swojego poprzednika, kojarzonego z reformami gospodarczymi, zwiększaniem kompetencji Japonii w dziedzinie obronności, dążeniem do dywersyfikacji źródeł energii itp. Otrzymał 314 z 462 głosów w japońskim parlamencie podczas nadzwyczajnego głosowania związanego z urzędem.

Polityk nazywany w prasie japońskiej „Żelazna Ściana” oraz „Wierny Porucznik”, jest znany z braku uśmiechu i odmawiania odpowiedzi na pytania, które mu się nie podobają. Proszony o komentarz w tej sprawie odparł, że jest „bardzo miły wobec osób, które rzetelnie wykonują swoją pracę”. Nowy premier trzyma się codziennej rutyny związanej z wstawaniem o 5 rano, robieniem 100 przysiadów i rozpoczynaniem spotkań już od 6.30 rano.

Suga pełnił role głównego sekretarza gabinetu Japonii dłużej niż jego poprzednicy, przez 7 lat i 8 miesięcy. Jak wskazuje Koichi Nakano z Sophia University w Tokio, obok jego oczywistego doświadczenia, w oczy rzuca się także „brak elokwencji i charyzmy”, co było szczególnie komentowane po jego pompatycznym wystąpieniu publicznym w poniedziałek 14 września 2020 roku.

„Chcę złamać biurokratyczne sekcje, nabyte interesy i ślepe przywiązanie do precedensów”

Kim jest Yoshihide Suga?

Suga, który urodził się na Hokkaido jako syn rolników zajmujących się uprawą truskawek, trafił do Tokio w wieku 18 lat, gdzie studiował i pracował w fabryce kartonu. To silnie odróżnia go od Shinzo Abe, który należy do rodziny związanej z polityką i jest wnukiem Nobusuke Kishi, premiera Japonii w latach 1957-1960.

W 2005 roku Yoshihide Suga został ministrem podczas administracji Junichiro Koizumiego i zaczął piąć się w górę, współpracując z Shinzo Abe podczas jego pierwszej kadencji. Wśród czynników, które miały zadecydować o jego sukcesie, jest sprawne działanie w systemie japońskiej biurokracji i silny charakter, obecnie zestawiany i porównywany z charyzmą Abe.

We wrześniu „Asahi Shimbun” opublikowało wyniki badań opinii publicznej związanych z wyborem kolejnego premiera. 38% respondentów wsparło Sugę („Żelazną Ścianę”), 25% – Shigeru Ishibę („Fana Wojska”) i 5% Fumio Kishidę („Księcia”) – kandydata cieszącego się największym poparciem Shinzo Abe.

Sytuacja polityczna Japonii

Suga obejmuje urząd w momencie krytycznym dla 3. największej gospodarki światowej, która zmaga się ze skutkami pandemii Covid-19, rezultatami starzenia się społeczeństwa i wzrostem napięcia w regionie.

Podkreślił, że jego celem są „rozbudowane reformy”, które w normalnych warunkach wywołałyby silny sprzeciw środowisk politycznych w Japonii. Eksperci są zdania, że politykowi sprzyja zarówno szybka zmiana administracji, jak i pandemia Covid-19, wymagająca szczególnie sprawnego działania i decyzji strategicznych.

Yoshide Suga skomentował, że zamierza mieć własne zdanie w sprawie kształtowania polityki zagranicznej Japonii. Najprawdopodobniej jednak będzie polegać na rozwiązaniach Abe, który w ciągu swojej prawie ośmioletniej kadencji odbył 81 podróży dyplomatycznych. Suga przyznał, że: „przywództwo Abe w kwestiach dyplomatycznych jest naprawdę niezwykłe. Nie sądzę, żebym był w stanie się z nim zrównać”.

Stany Zjednoczone, jeden z wiodących i najbardziej wpływowych sojuszników Japonii na arenie międzynarodowej, stoją przed listopadowymi wyborami prezydenckimi, które określą ramy dalszej współpracy bilateralnej. Suga przejmuje także urząd w czasie znacznego ochłodzenia stosunków na linii Tokio-Seul w związku z kwestiami ekonomicznymi i historycznymi.

Jednocześnie Chiny, uznane ostatnio za „zagrożenie bezpieczeństwa” Japonii, wciąż masowo wywierają presję na japońskie siły terytorialne, utrzymując swoją flotę w rejonie spornych wysp Senkaku. Suga będzie kontynuować pracę nad kwestiami sankcji w związku z działaniami Chin na Morzu Wschodniochińskim oraz sprzeciwem międzynarodowym wobec przyspieszonej aneksji Hong Kongu.

Mike Pompeo, sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych w administracji prezydenta Donalda Trumpa, potwierdził 6 października, że uważa nowego premiera Japonii za reprezentującego „dobrą siłę”. Przekazał także prasie, że “Stany Zjednoczone mają wszelkie podstawy by wierzyć, że bilateralne stosunki między Tokio a Waszyngtonem będą nadal się umacniać”.

Początki urzędowania i protesty

Obecnie środowiska akademickie protestują w związku z kontrowersyjną decyzją Sugi z 6 października związaną z odrzuceniem kandydatury 6 naukowców i pracowników naukowych do Rady Nauki Japonii. 7 października przed biurem premiera zebrał się tłum 700 osób, które oskarżyły premiera o wpływanie na wolność akademicką.

Suga nadal nie wytłumaczył swojej decyzji, ale 6 naukowców jest znanych m.in. z krytyki polityki rządowej. Jeden z nich, Ryuchi Ozawa, profesor prawa konstytucyjnego na Uniwersytecie Jikei w Tokio, wziął udział w demonstracji.

To problem który nie dotyczy wyłącznie środowiska akademickiego, ale całej populacji Japonii. Nie możemy odwracać wzroku od sytuacji, kiedy rząd wpływa na niezależność Rady Nauki i jej prawa do wybierania swoich członków.

5 naukowców wydało także oświadczenie, w którym wyrażono „silny niepokój, że obecna administracja dąży do ograniczania wolności akademickiej”.

Okinawa

Wiele komentarzy wywołuje także stosunek Yoshihide Sugi do Okinawy, na której stacjonuje 70% żołnierzy amerykańskich w Japonii. Nowy premier wielokrotnie podkreślał konieczność „stanowczej kontynuacji” procesów relokacji amerykańskiej bazy wojskowej Futenma w Ginowanie, pomimo ostrego sprzeciwu lokalnej ludności. Kiedy był odpowiedzialny za sytuację Okinawy, często nagradzał lokalnych polityków, którzy wspierali decyzje rządu centralnego, i odcinał od wsparcia ekonomicznego protestujących. Od momentu zaostrzenia kontrowersji związanych z bazą Futenma w ostatnich latach Okinawa otrzymuje mniej funduszy rządowych.

7 października Suga spotkał się z gubernatorem Dennym Tamaki, który poprosił o dalsze wsparcie finansowe. W trakcie 5-minutowego spotkania premier potwierdził, że „współpraca będzie kontynuowana”.

10 października nowy sekretarz gabinetu Katsunobu Kato odwiedził Okinawę i przyjrzał się bazom z samolotu, ale nie wpłynęło to na oficjalne stanowisko rządowe. Tokio domaga się relokacji, a ludność lokalna – całkowitego usunięcia bazy z terenu prefektury.

Co dalej?

Yoshihide Suga najprawdopodobniej będzie kontynuować działania poprzedniej administracji. Prasa w Japonii i poza nią wskazywała wielu potencjalnych kandydatów na stanowisko, często posiadających lepsze koneksje i związki rodzinne. Wielu obserwatorów prognozuje powrót do tzw. „obrotowych drzwi”, okresu w historii polityki Japonii, kiedy w ciągu 30 lat przez kabinet przeszło 19 premierów.

Można się spodziewać szybkich decyzji związanych z przedterminowymi wyborami do niższej izby parlamentu w związku z przełożonymi Igrzyskami Olimpijskimi, które mają odbyć się w 2021 roku.

 

PODZIEL SIĘ
mm
Specjalistka w sprawach Japonii i Korei związana z Uniwersytetem Jagiellońskim i Instytutem Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Pasjonatka japońskiej historii, polityki i kinematografii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here