Bombardowanie religijnej szkoły w Pakistanie

174

27 października 2020 roku szkoła w Peshawar w Pakistanie została zbombardowana o godzinie 08.30 czasu lokalnego. Potwierdzono przynajmniej siedem ofiar śmiertelnych i 50 rannych. Incydent zbiegł się z informacjami, że w regionie zwiększyła się obecność talibańskich fundamentalistycznych grup.  

Potwierdzono informacje o śmierci młodych mężczyzn w wieku od 20 do 30 lat. Dwóch nauczycieli oraz cztery osoby poniżej 13 roku życia zostały ranne. Nikt nie wziął jeszcze odpowiedzialności za atak na medresę, w której w momencie bombardowania znajdowało się ok. 60 osób.

Świadek wydarzenia przekazał policji, że widział mężczyznę wnoszącego do budynku torbę, w której najprawdopodobniej znajdowały się materiały wybuchowe. Policja miasta Peshawar przekazała lokalnej prasie, że w ataku wykorzystano bombę ważącą przynajmniej 5 kg. Pakistański premier Imran Khan wyraził „żal w związku z utratą cennych żyć”.

W niedzielę 25 października 2020 roku miało miejsce bombardowanie w mieście Quetta. Coraz więcej ekspertów zwraca uwagę, że wzrost napięcia przypomina wydarzenia z początku 2000 roku, kiedy Pakistan zmagał się z falą przemocy.

Peshawar znajduje się blisko granicy z Afganistanem. W ostatnich latach można zaobserwować wzrost napięcia wynikający ze starć z Talibami. Sześć lat temu znajdująca się w mieście szkoła wojskowa została zaatakowana przez uzbrojone jednostki, które doprowadziły do 150 ofiar śmiertelnych, głównie dzieci.

Wraz ze zwiększoną obecnością militarną w mieście liczba ataków zmalała. Pakistańska armia podała w 2016 roku, że pozbyła się zbrojnych jednostek z regionu. Obecnie w mediach pojawiają się raporty o przegrupowywaniu się talibańskich jednostek w okolicach granicy Pakistanu i Afganistanu.

Coraz więcej ekspertów wskazuje, że grupy walczące z nacjonalistycznym ruchem PMT i premierem Imranem Khanem starają się zyskać przewagę polityczną z związku z planowanym opuszczeniem Afganistanu przez wojska amerykańskie.

Donald Trump ogłosił to 8 października 2020 roku na swoim Twitterze, obiecując „powrót do Stanów do Świąt Bożego Narodzenia”. Ta wiadomość zaskoczyła wielu członków jego administracji, którzy przekazali prasie, że nie tak szybka mobilizacja 5 tysięcy żołnierzy nie będzie możliwa. Wiadomość została entuzjastycznie przyjęta przez obecnych w regionie Talibów i znacząco utrudniła rozmowy pokojowe.

Pakistan nadal dementuje także informacje płynące z Indii, które raportują „wojnę domową” i walki pomiędzy policją i armią w Karaczi. Islamabad określił krążące po Twitterze filmy jako „fałszywą propagandę”.

18 października 2020 roku miały miejsce protesty przeciwko premierowi Imranowi Khanowi w Karaczi. Później na Twitterze znalazły się informacje o walkach, które miały doprowadzić do przynajmniej pięciu ofiar śmiertelnych. BBC potwierdziło, że nie było w stanie dotrzeć do autora oryginalnych postów, które opisywały m.in. obecność czołgów na ulicach. Nie potwierdzono żadnej z tej informacji.

Ataki zbiegają się w czasie z silnym wzrostem napięcia na linii Pakistan-Indie obserwowanym w ostatnich miesiącach oraz pogarszającej się sytuacji epidemiologicznej obydwu krajów.

PODZIEL SIĘ
mm
Specjalistka w sprawach Japonii i Korei związana z Uniwersytetem Jagiellońskim i Instytutem Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Pasjonatka japońskiej historii, polityki i kinematografii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here