Indie na potęgę kupują izraelską broń

231

Prawie 1/7 indyjskiego importu uzbrojenia pochodzi z Izraela. Tel-Awiw wysyła aż prawie połowę eksportu broni do Indii. Szczególnie interesujące dla Nowego Delhi jest cyberbezpieczeństwo. W najbliższych latach rząd Modiego chce zwiększyć zakupy na rodzimym rynku.

Na początku czerwca szef izraelskiego Ministerstwa Obrony, Benjamin Gantz, odwiedził Indie, gdzie spotkał się ze swoim indyjskim odpowiednikiem, Rajnathem Singhem, i premierem Indii, Narendrą Modim. Innym rozmówcą Gantza tego dnia był doradca ds. narodowego bezpieczeństwa w Indiach, Ajitem Dovalem. Oficjalną przyczyną spotkania było 30-lecie nawiązania stosunków dyplomatycznych, a tematem rozmów pogłębienie współpracy w zakresie przemysłu zbrojeniowego. Gantz zaznaczył, że „Indie są przemysłową, a Izrael technologiczną potęgą”, co ma pozwolić obu państwom rozwinąć swoje możliwości. Ponadto Gantz i Singh przyjęli Indyjską-Izraelską Wizję Współpracy w Obronności, która ma „wzmocnić istniejącą architekturę współpracy” w tym zakresie.

Izrael walczy o indyjski rynek

Wizyta miała nie tylko charakter dyplomatyczny. Wzięli w niej udział również przedstawiciele izraelskiego przemysłu zbrojeniowego, którzy mają nadzieję na nowe kontrakty z indyjską armią. W ostatniej dekadzie Nowe Delhi wydało w Izraelu prawie 3 mld $ na uzbrojenie. Były to głównie pociski rakietowe, radary i drony. Rząd Modiego nabył też w Izraelu m.in. szpiegowski program Pegasus. W samym 2021 r. Indie wydały już w Izraelu ponad 1 mld $. Wzrost indyjskiego importu broni z tego kraju w latach 2015-2019 wyniósł 175%.

Nie oznacza to, że wcześniej handel na tym odcinku był niewielki. Od początku XXI wieku Izrael jest w pierwszej trójce źródeł importu uzbrojenia do Indii. Hegemonem jest Rosja, która do 2015 r. stale zaspokajała aż ¾ indyjskiego zapotrzebowania na broń z zagranicy. Izraelski eksport miał 7,9% udziału w indyjskim imporcie w latach 2000-2005. W latach 2006-2010 było to 6,8%, w latach 2011-2015 4,7% i wreszcie 13% w latach 2016-2020. W ostatnim pięcioleciu udział Rosji spadł do połowy indyjskich zakupów z zagranicy. Ważnymi źródłami dostaw są też Francja, USA i Wielka Brytania.

Indie zbroją się po zęby

Wydatki Indii napędza rywalizacja z Chinami. Te dwa kraje odpowiadały w zeszłym roku za prawie dwie trzecie wszystkich wydatków militarnych w Azji i Oceanii. W latach 2017-2021 Nowe Delhi było drugim największym importerem uzbrojenia na świecie po Arabii Saudyjskiej, odpowiadając razem w równym stopniu za ponad jedną piątą globalnego importu, jak podaje Middle East Eye. Według SIPRI (Stockholm International Peace Research Institute), który co roku opracowuje uznane raporty dot. wojskowości, w ub. roku wydatki Indii za granicą na uzbrojenie wyniosły 76,6 mld $, deklasując Arabię Saudyjską. Wydatki saudyjskiej monarchii spadły aż o 17% rdr, w dużej mierze z powodu mniejszego budżetu, jakim dysponowały władze po wybuchu pandemii i niskich cenach ropy naftowej na światowych rynkach w 2020 r.

Znacznie większą rolę odgrywają Indie w izraelskim eksporcie broni. 42% udziału w nim mają Indie, 14% Azerbejdżan (w którym Izrael zupełnie dominował jako dostawca broni, ale który stopniowo dywersyfikuje źródła i pogłębia współpracę z Turcją). Kolejne ważne rynki to 8,5% Wietnam i 6,2% Stany Zjednoczone. Do Indii trafiają głównie drony (Herony i Searchery), systemy rakietowe i elektrooptyczne. Tel-Awiw sprzeda również technologie w zakresie cyberbezpieczeństwa.

Made in India

Drugi najbardziej zaludniony kraj świata ma jednak większe ambicje niż tylko zagraniczne transakcje kupna i sprzedaży w zbrojeniówce. W 2014 r. Nowe Delhi przyjęło strategię „Made in India”, chcąc uczestniczyć w produkcji zakontraktowanego uzbrojenia. Transfer technologii odgrywa w niej ważną rolę. W celu wsparcia własnych sił produkcyjnych i myśli technologicznej Indie w 2021 r. zakupiły prawie 2/3 całkowitego budżetu wojskowego na broń krajowej produkcji. Równo dwa lata temu Indie podniosły limit Bezpośrednich Inwestycji Zagranicznych w sektorze obronnym z 49% do 74%, chcąc przyciągnąć więcej kapitału do krajowej produkcji.

Izrael już teraz jest obecny w indyjskiej produkcji zbrojeniowej. Alpha Design Technologies, część Adani Group, współpracuje z izraelskim Elbit Systems w produkcji dronów Sky Striker w Bangalore. W trakcie realizacji jest też pocisk rakietowy ziemia-powietrze długiego zasięgu Barak-8. Ma trafić do indyjskiej marynarki wojennej. Część innych projektów izraelsko-indyjskiego przemysłu obronnego ma opóźnienia. Mimo to współpraca zdaje się być pozytywnie odbierana w obu krajach i w najbliższych latach będzie pogłębiana.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here