Zamach na byłego premiera Japonii Shinzo Abe. Polityk nie żyje

455

8 lipca były premier Shinzo Abe, jeden z najbardziej znanych przywódców współczesnej Japonii, padł ofiarą zamachu podczas publicznego przemówienia w Narze. Trafił do szpitala w stanie krytycznym po zatrzymaniu akcji serca. Zmarł kilka godzin później.

Shinzo Abe został postrzelony w czasie wygłaszania przemówienia w Narze przed stacją Yamato-Saidaiji ok. godziny 11.30. Zgodnie z relacją naocznych świadków, sprawca strzelił dwukrotnie – za pierwszym razem chybił, a za drugim razem trafił polityka w szyję. Po pierwszym wystrzale Abe kontynuował przemówienie.

Jak podaje NHK, były premier został przetransportowany helikopterem do pobliskiego szpitala uniwersyteckiego z powodu wewnętrznego krwotoku w piersi.

„To straszny, barbarzyński akt, który miał miejsce w czasie kampanii wyborczej, leżącej u podstaw demokracji. To niewybaczalne” – podkreślił Fumio Kishida.

41-letni Tetsuya Yamagami został zatrzymany przez policję. NHK cytuje źródła rządowe potwierdzające, że sprawca był członkiem Sił Samoobrony Japonii i pełnił funkcję oficera do 2005 roku. Odszedł z Sił Samoobrony po 3 latach. Japan Times cytuje wypowiedź Yamagami, w której podkreśla, że był „osobiście pokrzywdzony” przez byłego premiera i strzelał z zamiarem zabójstwa.

Zdaniem naocznych świadków broń zamachowcy wyglądała jak „mała bazooka”. Zaszedł byłego premiera od tyłu. Zeznania osób z miejsca zdarzenia potwierdzają, że odgłos wystrzału brzmiał jak „wybuch bomby”. Japonia jest znana z jednych z najostrzejszych praw dotyczących dostępu do broni palnej. Część mediów potwierdza informację, że zamachowiec korzystał z broni przygotowanej własnoręcznie.

Wielu dyplomatów przesłało wyrazy wsparcia i szoku po incydencie, w tym ambasadorowie różnych krajów w Japonii, w tym Polski:

„Jesteśmy zaszokowani postrzeleniem byłego premiera Shinzo Abe. Zawsze był wspaniałym przywódcą Japonii i cudownym przyjacielem Polski” – napisał na Twitterze Paweł Milewski, Ambasador RP w Japonii.

Tajwański prezydent Tsai Ing-wen napisał na swoich mediach społecznościowych: „Jako przedstawiciel mojego rządu, chciałbym surowo potępić brutalne i nielegalne akty tego rodzaju. Były premier Japonii Shinzo Abe jest nie tylko moim dobrym przyjacielem, ale także wieloletnim przyjacielem Tajwanu. Wspierał mój kraj od wielu lat i włożył wiele wysiłku w rozwój relacji japońsko-tajwańskich (…)”.

Zamachy polityczne w Japonii

Próby zabójstw politycznych we współczesnej Japonii kojarzą się przede wszystkim z trzema atakami na premiera Hirohito w latach 20-tych i 30-tych. Hirohito wyszedł ze wszystkich bez szwanku, ale kilku wysoko postawionych urzędników zginęło w różnych strzelaninach i zamachach, w tym stojący na czele Banku Japońskiego Junnosuke Inoue, który został postrzelony w 1932 roku, w ramach planu zabicia 20 wpływowych biznesmenów i liberalnych polityków.

15 maja tego samego roku miał miejsce incydent, podczas którego jeden z oficerów marynarki wojennej postrzelił premiera Tsuyoshi Inukai w próbie zamachu stanu i zastąpienia władzy demokratycznej wojskową. Ta sama grupa dążyła do zabójstwa Charlie Chaplina, wierząc, że doprowadzi do wybuchu wojny w Stanach Zjednoczonych.

W 1936 roku miał miejsce tzw. Incydent 26 lutego, podczas którego cesarska armia chciała dokonać zamachu stanu, doprowadzając do śmierci kilku ważnych polityków i urzędników, w tym dwóch byłych premierów.

Innym znanym przypadkiem zabójstwa politycznego w Japonii była śmierć przywódcy japońskiej Partii Socjalistycznej Inejiro Asunama podczas debaty telewizyjnej nadawanej na żywo w październiku 1960 roku. Został dźgnięty przez ultranacjonalistę Otoya Yamaguchi za pomocą feudalnego, samurajskiego miecza. Asunama był znany ze swojej kontrowersyjnej przemowy wygłoszonej w Pekinie, w której nazwał Stany Zjednoczone „wspólnym wrogiem Chin i Japonii”. Yamaguchi był nieletnim członkiem radykalnej organizacji prawicowej i popełnił samobójstwo w celi poprawczaka kilka tygodni później.

Kariera polityczna Shinzo Abe

Były premier Shinzo Abe to jedna z najbardziej znanych i kontrowersyjnych postaci japońskiej współczesnej sceny politycznej. Przejął władzę po długim okresie tzw. “polityki obrotowych drzwi”, w której kolejni premierzy nie byli w stanie utrzymać stanowisk, i został jednym z najdłużej obejmujących stanowisko polityków w historii kraju, obok swojego dziadka – premiera Nobusuke Kishi.

Miał szczególne znaczenie dla reform wewnętrznych, związanych z gospodarką i walką z deflacją, oraz na utworzenie linii bezpieczeństwa Tokio-Canberra-Delhi-Waszyngton, która wzmocniła relacje pomiędzy krajami i propagowała wartości demokratyczne i praw człowieka.

Podczas swojej drugiej kadencji, od grudnia 2012 roku do września 2020 roku, Abe prowadził politykę wzmacniania kompetencji Japonii na arenie międzynarodowej. Słynna reinterpretacja pacyfistycznego art. 9 Konstytucji Japonii miała pozwolić jej na większe możliwości obrony własnej, zwłaszcza w obliczu rosnącego napięcia ze strony Chin i Korei Północnej.

Abe był także znany z silnej, konserwatywnej polityki zagranicznej. Jego słynne słowa “Historia jest trudna. Co się stało, to się nie odstanie”, wizyty w kontrowersyjnej świątyni Yasukuni uświęcającej m.in. japońskich zbrodniarzy wojennych oraz bliskie relacje z byłym prezydentem Donaldem Trumpem budziły wiele emocji w krajach regionu.

W sierpniu 2020 roku Abe nagle ogłosił swoją rezygnację z powodów zdrowotnych. Od tamtej pory mówi się w Japonii o powrocie „polityki obrotowych drzwi” – został zastąpiony kolejno przez Yoshihide Suga i Fumio Kishidę.

Już po rezygnacji ze stanowiska nie przestał nalegać na zwiększanie wydatków państwa na obronność. Był krytykowany za „powolną i nieskoordynowaną” reakcję na pandemię Covid-19, serię skandali politycznych oraz związki z nacjonalistycznymi środowiskami, w tym z nacjonalistyczną Moritomo Gakuen.

PODZIEL SIĘ
mm
Absolwentka studiów dalekowschodnich Uniwersytetu Jagiellońskiego i Nagoya University of Foreign Studies. Pasjonatka japońskiej historii, polityki i kinematografii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here