Turcja wyda 200 mld $ na kolej dużych prędkości do 2053 r.

347

Turcja zainwestuje ogromne środki w rozwój infrastruktury kolejowej. Sieć kolejowa urośnie z 13 tys. km do 28,6 tys. km w ciągu 30 lat. Ma być do niej podłączonych 52 z 81 tureckich prowincji. Państwo dąży do wzmocnienia pozycji jako logistycznego hubu między Chinami a Europą, a także Afryką.

Miliardy na szybką kolej

Tureckie Ministerstwo Transportu i Infrastruktury ogłosiło ambitne plany rozwoju kolei dużych prędkości. Minister Adil Karaismailoğlu zapowiedział, że dostęp do nich będą miały 52 z 81 tureckich prowincji (dzisiaj jest ich tylko 8). Koszt przedsięwzięcia szacuje się na 198 mld dolarów. Jak podaje turecki dziennik, Daily Sabah, według szacunków inwestycje pozwolą tureckiej gospodarce zaoszczędzić ok. 176 mld $ – 59 mld $ w czasie poświęconym na przejazdy, 26 mld $ w wydatkach na paliwo, 10 mld $ w kosztach wypadków, 31 mld $ w emisjach gazów cieplarnianych i 56 mld $ w kosztach dotyczących czynników zewnętrznych. Dla porównania w latach 2003-2021 całkowite inwestycje w infrastrukturę komunikacyjną kosztowały 172 mld dolarów.

Prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdogan, zapowiedział, że kraj chce stać się do 2053 r. „logistyczną superpotęgą”, a szczególny nacisk zostanie położony na rozwój kolei. Wysiłki Ankary skupiają się na zintegrowaniu systemów komunikacyjnych i transportowych w taki sposób, by rozwój ruchu towarowego prowadził do poprawy jakości usług pasażerskich.

Rynek kolejowy zanotował w 2019 r. przewóz 33 milionów ton towarów, ale ma wzrosnąć o ponad połowę w przyszłym roku. Udział kolejowego transportu towarów wyniósł w 2019 r. 3,13%. Zdaniem Karaismailoğlu w przyszłym roku ma to być już 5%, w 2029 11%, a za 30 lat aż 22% – to 7-krotnie więcej niż dzisiaj. Liczba pasażerów kolei ma wzrosnąć z 19,5 miliona w 2023 r. do 145 milionów w 2029 r. i 269 milionów w 2053 r.

Anatolia bliżej Morza Śródziemnego

Priorytetem w infrastrukturze transportowej jest dla Turcji połączenie elektryczną koleją dużych prędkości Izmiru z Ankarą, stolicą kraju, odległych od siebie o 500 km. Izmir jest drugim najważniejszym portem handlowym po Stambule i trzecim największym ośrodkiem miejskim w kraju. To daje możliwości rozwoju zarówno transportu intermodalnego dla towarów, jak i przewozów pasażerskich. Czas podróży między Izmirem a Ankarą ma się skrócić do 3,5 godziny z obecnych 14 godzin. Przejazd autostradą zajmuje ok. 9 godzin, więc rząd liczy, że tysiące pasażerów przesiądzie się do pociągów po otwarciu połączenia.

Projekt jest prowadzony przez turecki Generalny Dyrektoriat Inwestycji Infrastrukturalnych (AYGM), podlegający pod Ministerstwo Transportu i Infrastruktury. W marcu porozumienie między brytyjskim a tureckim rządem doprowadziło do podpisania umowy na dofinansowanie budowy kolei warte 2,3 mld $, które mają zapewnić Credit Suisse and Standard Chartered. UKEF, brytyjska agencja kredytów eksportowych, ubezpieczy transakcję, w której udział będą miały też podobne agencje z Włoch, Szwajcarii i Austrii.

Turcy planują też rozbudowę infrastruktury kolejowej na północnym zachodzie kraju. Przedsięwzięcie zrealizuje firma budowlana Kaylon Group, której firma Vossloh „ma dostarczyć 147 rozjazdów o różnej geometrii oraz niezbędne materiały i moduły infrastruktury kolejowej”, o czym pisał portal „Rynek Infrastruktury” w grudniu ub r.

W tej chwili kolej dużych prędkości w Turcji ograniczają się do odcinka między Ankarą i Stambułem z przystankami w Eskisehirze, Bileciku i Izmicie, oraz odnogą od tej linii biegnącą na południe do Konyi. Połączenia kolejowe są obsługiwane przez pojazdy hiszpańskiego CAF i niemieckiego Siemensa, należące do Tureckich Kolei Państwowych (TCDD). W styczniu otwarto 102-kilometrowy odcinek kolei dużych prędkości między Konyą a Karamanem w środkowo-południowej Turcji. Obniży to czas przejazdu z 80 do 50 minut, a w przyszłości do 45 minut. Przejazd z Karamanu do samej Ankary zajmie teraz o 20 minut mniej niż wcześniej. Pociągi kolei dużych prędkości osiągają do 250 km/h, choć w miastach czy liniach remontowanych lub dzielonych z innymi typami pociągów maksymalna wynosi 200 km/h. Linia ma ostatecznie zostać pociągnięta do Gaziantepu w pobliżu granicy z Syrią, dawniej ważnym ośrodkiem handlowym na Jedwabnym Szlaku. Kolejny, 135-kilometrowy odcinek z Karamanu do Ulukışli jest ukończony w 89%.

Turcja logistycznym hubem

Dzisiaj całkowita długość sieci kolejowej dla pociągów dużych prędkości wynosi 1213 km, a całkowita długość linii kolejowych wzrosła w ostatnich latach z 10959 km do 13222 km. W trakcie budowy jest kolejne 1290 km linii dużych prędkości (do 200 km/h), z czego 546 km mają być oddane do użytku w przyszłym roku. Linie umożliwiające rozpędzenie się do 200 km/h są odpowiednie nie tylko dla pasażerów, ale i dla transportu towarowego, w przeciwieństwie do superszybkich pociągów osiągających prędkość 250 km/h. Nowe projekty w infrastrukturze kolejowej często uwzględniają właśnie ten czynnik, dostrzegając wagę transportu towarowego dla przyszłości kolei. Znaczenie Turcji jako kraju tranzytowego dla ruchu towarowego między Chinami a Unią Europejską rośnie. W 2019 r. pierwszy kurs odbył pociąg z Chin do czeskiej Pragi. Rozwój przewozów intermodalnych, ułatwiony przez otwarcie podmorskiego połączenia tunelem pod Bosforem, przyczynił się do udzielenia Turcji finansowania z Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) i Unii Europejskiej w wysokości w sumie 450 mln euro na rozbudowę kolei dużych prędkości między Stambułem a zachodnią granicą Turcji z Bułgarią i Grecją. Jest to część Korytarza Środkowego, który łączy europejskie rynki przez Turcję z Kaukazem, a następnie przez Morze Kaspijskiej z Kazachstanem i Chinami.

PODZIEL SIĘ
mm
Członek redakcji i szef działu zagranicznego portalu Klubu Jagiellońskiego. Publikuje m.in. w magazynie "Układ Sił" i portalu "Puls Azji". Analityk w firmie doradczej East Analytics, wspierającej polskich eksporterów na rynkach wschodnich. Absolwent finansów, laureat I nagrody Wiosennej Szkoły Leszka Balcerowicza w 2015 r.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here