Otyłość – gruby problem chińskich miast

2874

Wzrost liczby ludności w miastach, coraz wyższe dochody oraz rosnący popyt na kuchnię międzynarodową, rewelacyjnie wpływa na szybki rozwój marek fast foodów. Tylko w 2016 roku Chiny miały stać się domem dla 600 nowych lokali KFC, natomiast dyrekcja McDonald zapowiedziała chęć budowy 1000 nowych restauracji w ciągu kolejnych 5 lat. Do tego trzeba dodać sieć kawiarni Starbucks, mającą w Chinach ponad 2000 lokali.

Wszystko to może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Media donoszą, że Chiny posiadają obecnie największą populację osób z nadwagą – 10,8% mężczyzn i 14,9% kobiet spośród 1,4 miliarda mieszkańców. Stanowi to 43 miliony mężczyzn i 46 milionów kobiet, którzy mają problem z nadwagą. Wśród dzieci i młodzieży liczby są jeszcze bardziej zatrważające. Światowy Program Żywnościowy szacuje, że ok 23% chłopców i 14% dziewcząt poniżej 20 roku życia cierpi na nadwagę lub otyłość. Problem ten wynika nie tylko ze źle skomponowanej diety, ale również z zaniechania aktywnego trybu życia.

W odpowiedzi na coraz bardziej pogarszający się styl życia Chińczyków władze wprowadzają w życie program Zdrowe Chiny 2030, z zamiarem przywrócenia Chinom dawnej kondycji w ciągu najbliższych 13 lat. Strategia pojawiła się już w październiku 2016 roku. Plan jest więc świeży, a szczegóły jego realizacji wciąż są mgliste. Wprowadzono edukację zdrowotną do szkolnego programu, oraz wszechobecną promocję „Zdrowia jako nawyku”. Światowa Organizacja Zdrowia nazwała to działanie ruchem prezydenta Chin, Xi Jinpinga, aby „położyć kwestię zdrowia w centrum całej machiny decyzyjnej kraju”.

Eksperci zdrowia pozostają jednak ostrożni. Ich zdaniem programowi Zdrowe Chiny 2030 brakuje reform, które umożliwiłyby usunięcie przyczyn chorób niezakaźnych. Przez ostatnie 30 lat, działania władz zbytnio koncentrowały się na wzmożeniu aktywności fizycznej populacji, zamiast skierowaniu uwagi na sposób żywienia jako metodę rozwiązania problemu. Eksperci dodają, że jedną z głównych zmian w Chinach jest ogromny spadek aktywności fizycznej oraz równoczesny wzrost  sprzedaży detalicznej w nowoczesnej branży spożywczej i konsumpcji żywności pakowanej. Szacuje się, że już wkrótce 60% spożywanych kalorii w Chinach będzie pochodzić właśnie z żywności pakowanej.

Niezbędnym w tej sytuacji jest nadzór rozwoju sieci fast foodów w połączeniu z propagowaniem zdrowego trybu życia i zachęcaniem ludności do zmiany diety. Ciężko jest jednak przewidzieć wynik tej walki, jako że fast foodowi giganci nie zamierzają dać za wygraną.

(as)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here