Singapurski turysta zaatakowany przez warana z Komodo jest w stabilnym stanie.

9492

LABUAN BAJO, Indonezja: Singapurczyk, który został zaatakowany przez warana z Komodo w Indonezji jest w stabilnym stanie, wynika z ustaleń lokalnych władz.

Singapurczyk Loh Lee Aik, 67, został przetransportowany do szpitala z obrażeniami nogi po ataku przez gigantycznego stwora. Turysta próbował sfotografować warana, który posilał się kozą.

“Prawdopodobnie był zbyt podekscytowany robieniem zdjęć warana, żeby zauważyć, że inny się do niego zbliża i wtedy został ugryziony,” rzecznik policji Jules Abraham Abst powiedział AFP.

“Na szczęście został ugryziony przez małego warana”

Turyście została udzielona pierwsza pomoc, zanim został przetransportowany do pobliskiej wyspy Flores, gdzie zajęli się nim lekarze. Rzecznik policji i szpital podają, że turysta jest stabilny i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Od maja do sierpnia trwa czas godów waranów z Komodo i wówczas są one bardziej agresywne.

To pierwszy raz od 1974 roku kiedy jedno ze zwierząt zaatakowało zagranicznego turystę, twierdzi Sudiyono, kierownik Parku Narodowego Komodo.

Od 1974 roku trzydzieści osób zostało pogryzionych przez gady, z czego pięć zmarło, podają władze parku narodowego.

Ostatnie badanie wykazały, że szczęki waranów posiadają wysoko zaawansowany jad, który może powodować paraliż, drgawki i krwotoki.

Gady żyją na wielu indonezyjskich wyspach i są uważane za zagrożony gatunek. Pozostało ich tylko kilka tysięcy na całym świecie.

Źródło:http://www.channelnewsasia.com/news/world/singapore-tourist-attacked-by-komodo-dragon-in-stable-condition-8818594

Opracowała: mk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here