„Dziennik Szaleńca” – współpraca polsko-chińska na deskach teatru

1404

24 grudnia 2020 roku odbyła się pierwsza próba spektaklu pt. „Dziennik Szaleńca” (ch. 狂人日记) wyreżyserowanego przez Krystiana Lupę i wyprodukowanego przez Propel Performing Arts & Media. Firma producencka współpracowała już z polskim artystą przy spektaklu pt. „Mofei”, który również powstał z myślą o scenach Państwa Środka. Scenariusze do obydwu inscenizacji zostały napisane przez polskiego reżysera i stanowią swego rodzaju interpretacje znanych chińskich opowieści.

O autorze „Dziennika Szaleńca”

Spektakl „Dziennik Szaleńca” powstał na podstawie opowiadania Lu Xuna o tym samym tytule. Zhou Shuren, bo tak naprawdę nazywał się Lu Xun, urodził się 25 września 1881 roku w miejscowości Shaoxing w prowincji Zhejiang. Zmarł 19 października 1936 roku w Szanghaju. Powszechnie uważany za najwybitniejszego chińskiego pisarza XX wieku, Lu Xun był również krytykiem i eseistą, który nie szczędził ostrych słów chińskiej tradycji i ówczesnemu społeczeństwu.

Artysta urodził się w bogatej, szanowanej i pielęgnującej tradycje rodzinie. Kres szczęśliwego dzieciństwa przyszłego pisarza nastąpił w 1893 roku, kiedy to jego dziadek, piastujący funkcję urzędniczą, został skazany na karę więzienia za fałszowanie egzaminów. W tym samym czasie ojciec Lu Xuna ciężko zachorował. Rodzina straciła dotychczasową reputację i zaczęła doświadczać pogardy ze strony krewnych i znajomych. Uważa się, że doświadczenie tego trudnego okresu z życia Zhou Shurena miało ogromny wpływ na jego późniejszą twórczość, która była naznaczona wrażliwością i pesymizmem.

Zhou Shuren opuścił swoje miasto rodzinne w 1898 roku i rozpoczął naukę w szkole górnicznej w Nanjing. Następnie w 1902 roku udał się do Japonii, aby studiować tamtejszy język oraz nauki medyczne. Stał się wówczas zwolennikiem przebywających tam chińskich rewolucjonistów. W 1903 roku zaczął pisać artykuły do radykalnych czasopism redagowanych przez chińskich studentów w Japonii. W 1909 roku opublikował wraz ze swoim młodszym bratem Zhou Zuorenem dwutomowe tłumaczenie XIX-wiecznych opowiadań europejskich, mając nadzieję, że zainspiruje czytelników do rewolucji. Warto także wspomnieć, że Lu Xun jako pierwszy przedstawił polską literaturę chińskim czytelnikom. Translatorski projekt nie wzbudził jednak zainteresowania, więc rozczarowany pisarz jeszcze w tym samym roku wrócił do Chin.

Po kilku latach pracy jako nauczyciel w swoim rodzinnym mieście, a następnie jako urzędnik rządowy niskiego szczebla w Pekinie, Lu Xun powrócił do pisania i związał się z rodzącym się w 1918 roku chińskim ruchem literackim. Wówczas za namową przyjaciół opublikował swoje słynne opowiadanie „Dziennik Szaleńca”, wzorowane na opowiadaniu rosyjskiego realisty Nikołaja Gogola o tym samym tytule. Opowieść jest potępieniem tradycyjnej kultury konfucjańskiej, którą narrator-szaleniec postrzega jako społeczeństwo „zjadające ludzi”. Pierwsza publikacja opowiadania w stylu zachodnim była dość kontrowersyjna i natychmiast przyciągnęła uwagę, przyczyniło się do uznania opowiadania za skuteczną formę literacką.

Oryginalność „Dziennika Szaleńca”

„Dziennik Szaleńca” to pierwsze dzieło literackie napisane w większości językiem potocznym, dzięki czemu tekst był łatwo dostępny dla większości Chińczyków. Do tej pory literatura posiadała swój własny język pisany, który po chińsku nazywany był Wenyanwen (ch. 文言文) czyli „język literacki”. Dlatego też wcześniejsza literatura była zrozumiała tylko dla dobrze wykształconej części społeczeństwa. Wprowadzenie języka potocznego do literatury przez Lu Xuna stanowiło więc swoisty bunt przeciwko narzucaniu tradycyjnych norm, które dzieliły społeczeństwo na tych, którzy mogą uzyskać wiedzę oraz na tych, dla których jest ona niedostępna. Pisarz napisał swoje dzieło dla wszystkich Chińczyków, odrzucając tradycyjną hierarchię i podział, a dodatkowo dokonał przełomu, zmieniając tworzywo literackie. „Dziennik Szaleńca” zaczyna się wypowiedzią pierwszego narratora, który wyjaśnia, jak znalazł się w posiadaniu dziennika. Wstęp stanowi jedyny fragment, w którym użyto języka literackiego – pozostała część została napisana językiem potocznym. Jest to dziennik tytułowego Szaleńca, który wierzy w to, że w Chinach wciąż dochodzi do aktów kanibalizmu. Narrator popada w obłęd i zaczyna oskarżać również swojego brata o praktykowanie ludożerstwa, a w dodatku obawia się, że zostanie przez niego zjedzony. Za pomocą tej historii pisarz chciał przedstawić problem, jakim jest walka z tradycją, a kanibalizm stanowi symbol okrutnych, starych tradycji, które służą jedynie silniejszym, słabszym zaś szkodzą. Szaleniec jako jedyny dostrzega zło w przebrzmiałych zwyczajach oraz pragnie zmiany. Konsekwencją posiadania odmiennych poglądów jest pozostanie niezrozumianym przez resztę społeczeństwa, traktującego kontestującą zastany porządek jednostkę jako zagrożenie dla konserwatywnych wartości.

Teatr Krystiana Lupy

Krystian Lupa, który podjął się interpretacji tego dzieła, jest uważany za jednego z najważniejszych artystów teatru polskiego w ostatnich dekadach. Co ciekawe, przez pewien czas był studentem Wydziału Fizyki Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, lecz postanowił zrezygnować z tej ścieżki naukowej. Zaczął uczęszczać do krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie w 1969 roku uzyskał dyplom z grafiki. Przez kolejne dwa lata studiował reżyserię filmową w Państwowe Wyższej Szkole Filmowej w Łodzi, a następnie wrócił do Krakowa, gdzie w latach 1973-1977 studiował na kierunku reżyseria teatralna w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. Lupa nie jest wyłącznie reżyserem – często przekłada i adaptuje teksty, w dodatku tworzy scenografię, a w niektórych spektaklach występuje również w roli narratora. Jego zdaniem o randze teatru świadczy gra aktorska, która ma być wręcz niezauważalna dla publiczności. Aktor staje się jednym ciałem z odgrywaną postacią, dzięki czemu widz może dokładnie obserwować psychologię i przeżycia wewnętrzne bohaterów spektaklu.

Również w „Dzienniku Szaleńca” Lupa dokonuje dokładnej analizy psychologicznej bohaterów. Zdaniem reżysera kanibalizm jest nie tylko metaforą walki z tradycją, lecz także walki z ludzką bezdusznością: „Oglądając film, gdzie zabija się ludzi, to tak jakbyśmy jedli ludzi, ponieważ czerpiemy przyjemność z cierpienia innego człowieka”. Wobec tego można powiedzieć, że z pomocą chińskich aktorów próbuje pojąć i przedstawić zarówno życie wewnętrzne głównego bohatera, jak i chińską kulturę oraz czasy, w których toczy się akcja powiadania. Lupa jest artystą skrupulatnym, próbuje zrozumieć bohaterów, a wręcz poczuć to samo, co oni, oraz poznać motywy ich działań. Przygotowywany spektakl ma charakteryzować się nowoczesnością i innowacyjnością, zwłaszcza dla chińskiej widowni. Warto bowiem zauważyć, że różnice kulturowe i światopoglądowe mogą sprawić, że polski reżyser odczyta opowiadanie sposób w zupełnie inny, niż do tej pory robili to Chińczycy. O świeżości interpretacji może również zadecydować specyficzny warsztat artysty. Jak opisuje to Propel Performing Arts & Media, Krystian Lupa wykorzystuje różnorodne metody i techniki zachowania precyzyjności i jasności przekazu. Jednocześnie nie chce być zbyt bezpośredni i stara się utrzymać aurę tajemniczości za pomocą środków takich jak pauzy w dialogach bohaterów. Ponadto przekształca teatr w doświadczenie mające w sobie coś z ontologii i epistemologii. Za pomocą jego twórczości widz nie tylko śledzi fabułę, lecz także zastanawia się nad sensem życia. Według Lupy teatr to rodzaj samodyscypliny, gdyż aktorzy nie tylko naśladują życie bohaterów, lecz także powinni starać się żyć ich życiem na scenie. Dlatego też muszą emanować tajemniczą przenikającą duszę siłą i umieć wprawić widownię w pewnego rodzaju hipnozę, doświadczenie głębsze, niż zwykłe oglądanie spektaklu.

Obecnie przedsięwzięcie nadal znajduje się w fazie przygotowań. W ostatnich dniach polsko-chińska ekipa teatralna przebywa w Shaoxing, miejscowości rodzinnej Lu Xuna, gdzie robione są zdjęcia do spektaklu oraz przeprowadzane są dalsze próby z chińskimi aktorami.

Niniejszy artykuł został napisany przez osobę zajmującą się tłumaczeniem scenariusza do spektaklu „Dziennik Szaleńca” na język chiński.

Tekst: Klaudia Klimek, Lotus League

Korekta: Adrianna Lenart

Redakcja: Agata Grochowska, Lotus League

Artykuł powstał w ramach współpracy z Fundacją Lotus League – inicjatywą powołaną przez absolwentów czołowych uczelni europejskich oraz azjatyckich, której celem jest stworzenie dogodnej przestrzeni do efektywnego współdziałania na płaszczyźnie akademickiej i biznesowej obu regionów.
Więcej na: www.lotus-league.com

Źródła:

驱动文化传媒,《狂人日记》剧组招募演员!和欧陆戏剧巨人陆帕导演合作的机会来了,01.20.2021.

Wang Xiaoming, Lu Xun. Chinese writer w: Britannica, [online:] <https://www.britannica.com/art/fiction-literature>  (dostęp: 15.02.2021).

Kirk A. Denton, Lu Xun Biography, MLC Resource Center Publication, 2002, [online:] <https://u.osu.edu/mclc/online-series/lu-xun/> (dostęp: 15.02.2021).

Lu Xun, Opowiadania, tłum. Katarzyna Sarek, Wydawnictwo Dialog, Warszawa 2015 .

Krystian Lupa w: Encyklopedia Teatru Polskiego, [online:] <http://www.encyklopediateatru.pl/autorzy/3788/krystian-lupa>  (dostęp: 15.02.2021).

Dzieje.pl, Krystian Lupa, „Dzieje.pl”, 29.12.2013, [online:] <https://dzieje.pl/postacie/krystian-lupa> (dostęp: 15.02.2021).

Monika Mokrzycka-Pokora, Krystian Lupa, „Culture.pl”, luty 2004, [online:] <https://culture.pl/pl/tworca/krystian-lupa> (dostęp: 15.02.2021).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here