Ukraina i Turcja zacieśniają relacje handlowe

774

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, ogłosił w wywiadzie dla francuskiego „Le Figaro” chęć podwojenia obrotów handlowych z Turcją. Współpraca między czarnomorskimi sąsiadami znajduje coraz więcej punktów stycznych. Oba państwa znajdują się pod presją wewnętrzną i zewnętrzną, choć różnego rodzaju, co zbliża je do siebie.

Mobilizacja rosyjskich jednostek w pobliżu granicy z Ukrainą w marcu 2021 r. jeszcze raz przypomniała, jak realnym zagrożeniem dla Kijowa jest jego wschodni sąsiad. Ukraina jest zmęczona dotychczasową polityką Zachodu i rozczarowana brakiem postępów w negocjacjach w ramach Formatu Normandzkiego (Francji, Niemiec i Rosji). Podczas majowej wizyty w Polsce Zełenski podkreślił, że Ukraina potrzebuje klarownej i sformalizowanej drogi do Unii Europejskiej i do NATO. Zaledwie retoryczne wsparcie dla niej w konflikcie z Rosją i polityczne obietnice wkrótce mogą wyczerpać cierpliwość ukraińskiego społeczeństwa.

Czarnomorski sojusz

Dążenia Kijowa do członkostwa w zachodnich strukturach od lat wspiera Turcja, która sama należy do Sojuszu Transatlantyckiego i prowadzi rozmowy akcesyjne z UE. Na dyplomatycznej niwie Ankara od początku też potępiała zajęcie Krymu przez Moskwę i chociaż w pierwszym okresie po 2014 r. to stanowisko nie odróżniało je w niczym od europejskiego, to w ostatnich latach zaczęła okazywać wsparcie dla Ukrainy w bardziej zmaterializowany sposób.

Najbardziej nośnym medialnie zakresem współpracy obu krajów jest od wielu miesięcy przemysł zbrojeniowy. Nad Dnieprem produkuje się silniki, których Turcja potrzebuje do swoich pocisków manewrujących, czołgów, helikopterów i przede wszystkim dronów. Największą popularność zdobyły bezzałogowce Bayraktar TB2, które pozwoliły przechylić szalę zwycięstwa na korzyść Azerbejdżanu w Górskim Karabachu, trypolitańskiego rządu w Libii oraz samej Turcji podczas operacji w Syrii. Drony stały się znakiem rozpoznawczym Turcji na polu walki, co przykuwa uwagę wielu krajów. Zainteresowanie nimi wykazuje też Ukraina, która w 2018 r. kupiła sześć, a w 2019 r. dwanaście Bayraktarów TB2. Wkrótce ukraińsko-tureckie konsorcjum Black Sea Shield będzie produkowało drony nad Dnieprem, co zwiększy wymianę wiedzy technologicznej. Innym obszarem współpracy w zbrojeniówce jest morze – tureckie korwety wkrótce będą wypływać z ukraińskich stoczni, dzięki czemu Kijów zyska dostęp do NATO-wskich technologii.

Turcy przejmą ukraińskie porty?

Nieco mniej efektownie rozpędza się wymiana handlowa w innych branżach, ale kraje są zdeterminowane, żeby to zmienić. Obecnie oscyluje ona wokół 5,5 mld $. Zełenski obiecuje podwojenie tej kwoty. Trzeba jednak zauważyć, że wiele z obietnic znacznego zwiększenia obrotów handlowych Turcji z innymi krajami jest daleka od realizacji.

Z początkiem br. w życie weszła umowa o wolnym handlu (ang. free trade agreement – FTA) między Ukrainą a Izraelem. Trwają też prace nad umową z Kanadą, ale w najbardziej zaawansowanym stadium jest umowa z Turcją. 10 kwietnia Zełenski zapowiedział audyt wszystkich kontrowersyjnych zapisów, żeby znaleźć kompromis i doprowadzić do jej podpisania.

Podczas kwietniowego spotkania Zełenskiego z Erdoganem w Stambule przywódca Turcji zwrócił uwagę, że pomimo pandemii wymiana handlowa nie odnotowała spadku. Wyraził też wolę jej zwiększenia do 10 mld $, a jako branżę szczególnie liczącą na ukraińskich konsumentów wymienił turystykę. Do jej ożywienia ma doprowadzić masowa akcja szczepień i system certyfikatów bezpiecznej turystyki.

Zełenski liczy na tureckie inwestycje, szczególnie w porty i wspomniane stocznie, które są dzisiaj nieefektywne. Drogę ku nim ma otworzyć szeroka prywatyzacja, do której przygotowuje się Ukraina. Pozostałymi obszarami, o których dyskutowali przywódcy, były energetyka i przemysł obronny.

Handel nadzieją na wyjście z kryzysu

Aktualnie głównym towarem eksportowym Ukrainy na rynek turecki jest produkcja rolna: soja (17,3%), kukurydza (14,2%) i pszenica (8,6%). Przemysł ciężki to głównie żelazo walcowane na gorąco (10,5%), stopy żelaza (6,2%) i półprodukty z żelaza (5,6%).

Na turecki eksport do Ukrainy składa się głównie rafinowana ropa naftowa (11,8%). Kolejne pozycje to cytrusy (4,2%) oraz samoloty, helikoptery i statki kosmiczne (3,4%). Ogółem jest on znacznie bardziej zróżnicowany niż eksport ukraiński. Z pewnością wyzwaniem dla Kijowa będzie przejście do wysyłania za granicę większej ilości produktów przemysłowych i usług.

Jeśli chodzi o handel z Polską, to kraje eksportują nad Wisłę towary o zbliżonej wartości (import z Turcji 1,37%, a z Ukrainy 1% całości polskiego importu), przy czym w imporcie z Turcji dominują produkty przemysłu motoryzacyjnego (silniki spalinowe, samochody i części samochodowe), a wolumen stale rośnie (między 2014 a 2019 r. import znad Bosforu wzrósł o 49%). Z Ukrainy kupujemy rudę żelaza i żelazo walcowane na gorąco, ale wartość importu pozostawała na podobnym poziomie od kilku lat.

Kijów zajmuje za to wyższe miejsce w hierarchii polskiego eksportu. Na ten kierunek wysyłamy bardzo zróżnicowane towary o wartości ponad 5 mld $ (2% ogółu eksportu). Eksport do Turcji stanowi niecały 1% całości (2,27 mld $). Tutaj ponownie wymiana opiera się głównie na rynku motoryzacyjnym.

Problemy stwarzają możliwości

I Turcja, i Ukraina potrzebują teraz partnerów handlowych bardziej niż kiedykolwiek. Ankara zmaga się z kryzysem gospodarczym, gwałtownym spadkiem wartości krajowej waluty i załamaniem wiary zagranicznych inwestorów w niezależność tureckich instytucji. Kijów zaś jest przygnieciony presją ze strony Moskwy. Jednocześnie nie może rozwinąć dostatecznie stosunków handlowych z Unią Europejską, co zostało spotęgowane przez pandemię. Sługa Narodu, partia prezydenta Zełenskiego, który obiecał w kampanii wyborczej Ukraińcom dyplomatyczne rozwiązanie kwestii Krymu, notuje spadki w sondażach i potrzebuje odbudowy zaufania społecznego. W takich okolicznościach wydaje się, że umowa o wolnym handlu jest tylko kwestią czasu. A z szerszej perspektywy strategiczne partnerstwo obu państw będzie się zacieśniać.

PODZIEL SIĘ
mm
Członek redakcji i koordynator działu międzynarodowego Klubu Jagiellońskiego. Publikuje m.in. w magazynie "Układ Sił" i portalu "Puls Azji". Analityk w firmie doradczej East Analytics, wspierającej polskich eksporterów na rynkach wschodnich. Absolwent finansów, laureat I nagrody Wiosennej Szkoły Leszka Balcerowicza w 2015 r.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here