Za mroczną rzeką. Jak przetrwałem piekło Korei Północnej – recenzja książki

766

Na temat uciekinierów z Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej powstało wiele książek. Na samym rynku wydawniczym w Polsce pojawiły się takie pozycje jak np. Światu nie mamy czego zazdrościć. Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej – Barbary Demick; Dziewczyna o siedmiu imionach – Hyeonseo Lee, Davida Johna;  Z piekła do wolności. Ucieczki z Korei Północnej – Mike Kim; Długa droga do domu. Wspomnienia uciekiniera z północnokoreańskiego piekła – Kim Yong’a, Kim Suk-Young’a; Uchodźcy z Korei Północnej. Relacje świadków – Juliette Morillot, Dorian Malovic i najgłośniejsza książka Usta pełne kamieni: Dziesięć lat w północnokoreańskim gułagu autorstwa Pierre Rigoulot, Kang Czholhwan’a. Wydawać się może, że w kwestii uciekinierów z Korei Północnej napisano już wszystko. Jednak okazuje się, że pozycja wyd. Znak Horyzont Za mroczną rzeką. Jak przetrwałem piekło Korei Północnej (Oryginalny tytuł – A river in Darkness)- Masaji Ishikawy pod wieloma względami jest pozycją unikatową.

Kim jest autor?

Masaji Ishikawa urodził się w 1947 r. w Kawasaki w Japonii. Przed podziałem Półwyspu Koreańskiego na dwa oddzielne państwa jego ojciec był obywatelem Korei mieszkającym w Japonii, a matka Japonką. W 1960 r., kiedy Masaji miał 13 lat, jego rodzina przeprowadziła się do Korei Północnej. Jak się okazało, była to jedyna w historii migracja, gdy tak wielu ludzi z kraju kapitalistycznego udało się do kraju socjalistycznego. Za przeprowadzeniem tej akcji stał rząd japoński, który zachęcił do emigracji do Korei Północnej ok. 100 000 tys. Koreańczyków.

Chłopiec wraz z rodzicami i trzema siostrami zaczął nowe życie w „ziemi obiecanej”. Jednak w 1996 r. Masaji podjął rozpaczliwe starania, by uciec z tego „piekła na ziemi”. Obecnie mieszka w Japonii, gdzie spisał swoje wspomnienia. Co skłoniło głównego bohatera do opuszczenia ojczyzny przodków? Jak przebiegało jego życie pod rządami Kim Ir Sena? Czy Koreańczycy pochodzący z Japonii byli chętnie witani przez miejscową ludność, czy może traktowano ich jako obywateli drugiej kategorii? Kto pomógł głównemu bohaterowi w ucieczce? Na te oraz inne pytania odpowiedział w swoich wspomnieniach Masaji Ishikawa – pół Koreańczyk, pół Japończyk.    

„Dom, który nie istnieje”

Niniejsza książka jest napisana w przejrzysty sposób. Dodatkowo zawiera mapę ucieczki autora. Masaji Ishikawa w poszczególnych rozdziałach przedstawia swoje dzieciństwo w Japonii, wiek dojrzewania i dorosłe życie w Korei Północnej. W niektórych miejscach autor prezentuje istotne szczegóły z życia migrantów (m.in. ich adaptację w struktury komunistycznego społeczeństwa, codzienną walkę z brudną rzeczywistością), ale w innych rozdziałach pozostawia pewien niedosyt (niewiele dowiemy się o programie repatriacyjnym Koreańczyków z Japonii). W konsekwencji obraz przedstawiony w książce może wydawać się niespójny, co nie znaczy, że publikacja nie jest interesująca. Wręcz przeciwnie, zawarte w niej makabryczne opisy przetrwania w totalitarnym reżimie, jakim jest Korea Północna, mogą zachęcić czytelnika do sięgnięcia po inne pozycje poświęcone zagadnieniu uciekinierów z tego państwa.

***

Podsumowując, niniejsza publikacja podejmuje interesującą tematykę koreańskich migrantów z Japonii do Korei Północnej. Największym atutem książki jest fakt, że jej autor to Koreańczyk o japońskich korzeniach. Dzięki niemu czytelnik może zapoznać się z innym punktem widzenia na pewne fakty związane z państwem Kimów. Natomiast wadę książki stanowi jej długość (ok. 270 stron) oraz niedostateczne rozwinięcie niektórych wątków. Pomimo tego warto po nią sięgnąć i wysłuchać opowieści Masajiego Ishikawy, który zabierze czytelnika do mrocznych czasów, gdy Koreą Północną rządził Kim Ir Sen.

PODZIEL SIĘ
Absolwent studiów magisterskich na kierunku Historia, Studia Azjatyckie i licencjackich na kierunku Stosunki Międzynarodowe (specjalizacja: dyplomacja współczesna) na Uniwersytecie Jagiellońskim. Główne obszary zainteresowań: polityka USA wobec Półwyspu Koreańskiego, polityka zagraniczna państw koreańskich, stosunki polityczno-gospodarcze pomiędzy ChRL a KRL-D. Obecnie pracownik Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here