Rewolucyjne punkty w przemówieniu prezydenta Egiptu. Czy kraj zmierza w kierunku sekularyzacji islamu?

722

Przyczyną upadku amerykańskiej strategii praw człowieka było nieuwzględnianie charakteru i kultury społeczeństw Bliskiego Wschodu. Ugrupowania islamu politycznego przez lata wywierały wpływ na ludzi. W wersji popularnej islamu szerzy się kultura wykluczenia. Chodzi o sekularyzację islamu, a nie marginalizowanie czy izolowanie religii. Zmiana mentalności może potrwać dekady. Hani Imara, egipski publicysta, komentuje przemówienie prezydenta As-Sisiego w Egipcie.

W obecności egipskich i zagranicznych osobistości związanych z sektorem praw człowieka i kultury państwo egipskie uruchomiło we wrześniu Narodową Strategię Praw Człowieka. Prezydent Egiptu Abd al-Fattah as-Sisi obwieścił, że jej celem jest promowanie praw człowieka w Egipcie zaplanowane na początek 2022 roku, który ogłosił „Rokiem społeczeństwa obywatelskiegoW trakcie konferencji inauguracyjnej prezydent wraz z przedstawicielami sektora egipskiej kultury, polityki i praw człowieka wziął udział w sesji dyskusyjnej i wygłosił swoje najbardziej odważne przemówienie od czasu objęcia stanowiska. Poruszył w nim kilka najistotniejszych kwestii, na podstawie których można odczytać jego wizję przyszłości dla kraju.

Narodowa filozofia praw człowieka

Po inwazji na Irak prezydent Stanów Zjednoczonych George W. Bush ogłosił projekt Wielkiego Bliskiego Wschodu polegający na narzuceniu przez Stany Zjednoczone demokratycznego systemu praw człowieka.

W celu jego realizacji Waszyngton wywierał presję na rządzących i wspierał lokalne organizacje praw człowieka zgodnie ze strategią, która doprowadziła ostatecznie do wybuchu Arabskiej Wiosny. O jej niepowodzeniu przesądził wynikający z niej rozkład państw i rozprzestrzenianie się terroryzmu skutkujące upadkiem amerykańskiego projektu.

Główną przyczyną tego upadku były błędnie określone priorytety w kwestii praw człowieka. Koncentrowały się one głównie na prawach politycznych, w tym demokracji i procesie wyborczym, nie biorąc pod uwagę charakteru i kultury nieakceptujących odmienności społeczeństw. Prawa polityczne stały się dogodnym środkiem do przejmowania władzy przez ugrupowania politycznego islamu.  

Następnie dodano do tego agendę poprawności politycznej wraz jej z kontrowersyjnymi założeniami, które są całkowicie odległe od realiów życia społeczeństw Bliskiego Wschodu i nie zostały rozstrzygnięte nawet na Zachodzie (jak np. kwestie obyczajowe). Stały się one dodatkową formą nacisku.

Nowością w wizji państwa egipskiego zawartą w Narodowej Strategii Praw Człowieka jest propozycja „trzeciej drogi”, czyli przedefiniowania koncepcji praw człowieka pod kątem problemów i priorytetów społeczeństwa egipskiego, bez zaniedbywania aspektów politycznych.

Masy nie zawsze mają rację

Od czasu proklamowania Republiki Egipskiej w 1953 roku egipski dyskurs publiczny odwoływał się do koncepcji ludu, wielkiego przywódcy i gloryfikacji wartości i kultury masowej. Odpowiedzialnością za wywoływanie problemów obarczano zinfiltrowaną mniejszość i piątą kolumnę.

Nowością w przemówieniu prezydenta na temat Narodowej Strategii Praw Człowieka było otwarte przyznanie, że Egipt cierpi z powodu kryzysu świadomości zbiorowej i kultury popularnej. Wydarzenia 2011 roku były jego zdaniem, mimo szlachetnych intencji ludzi, wynikiem fałszywej świadomości nagromadzonej w ciągu 30 lat. Ugrupowania politycznego islamu przez 90 lat zalegały w ciele narodu, dopóki ich narracja nie zdominowała ogólnej kultury i nie wywarła wpływu na ludzi.

Strategiczna zmiana zasad

Uważa się, że zmiany społeczne, kulturowe i gospodarcze pochodzą ze szczytu piramidy (albo: powinny być wprowadzane odgórnie). Prezydent wyraził przekonanie, że aby zmiana mogła zostać zaakceptowana przez opinię publiczną, musi wypływać ze społeczeństwa w konsekwencji silnej interakcji społecznej. Nie da się tego osiągnąć w krótkim czasie – gromadzenie doświadczeń i rozwijanie świadomości może potrawać całe dekady. Przyznał, że w ten sam sposób oceniał wydarzenia 2011 roku, jednak podobne opinie nie były wówczas możliwe do zaakceptowania przez ogół ludzi.

Sekularyzacja islamu

Stanowisko poprzednich reżimów w sprawie religii sprowadzało się do uznawania oficjalnej religii za umiarkowaną. Problem stanowił ekstremizm religijny, twierdzono jednak, że jest on skutkiem niezrozumienia zasad.

Prezydent As-Sisi przy przy wielu okazjach wyrażał swój pogląd głoszący, że obecna wersja islamu (popularna i oficjalna) jest nie do pogodzenia z nowoczesnym państwem narodowym.

W wersji popularnej islamu szerzy się kultura wykluczenia, nietolerancji w stosunku do innych religii i ekstremistyczne zachowania i praktyki. Natomiast na płaszczyźnie oficjalnej istnieją prawa i przepisy, jak na przykład obrzezanie, brak wolności przekonań czy rozwód ustny, które nie są kompatybilne z nowoczesnym państwem.

Nową kwestią, która pojawiła się w przemówieniu prezydenta odnośnie wolności przekonań i akceptowania różnic religijnych, było stwierdzenie, że wynikają one w pierwszej kolejności z perspektywy religijnej, a dopiero potem ludzkiej. Jest to bardzo ważny punkt tej przemowy, który można określić mianem „sekularyzacji islamu”, w odróżnieniu od marginalizowania czy izolowania religii, do czego nawołują niektórzy zwolennicy sekularyzacji w stylu francuskim.

As-Sisi już wcześniej wypowiadał się w tym tonie, uznając, że za religię państwa odpowiada głowa państwa i że nie chodzi mu o zwykłą zmianę języka dyskursu religijnego, ale o rewolucję religijną.

Samo prawo nie wystarczy

Problemy państwa, zdaniem wielu ludzi, należy rozwiązywać poprzez uchwalanie prawa. W nawiązaniu do kwestii trzeciego dziecka poruszonej przez znanego egipskiego publicystę Ibrahima Isę (chodzi o jego propozycję ograniczenia subsydiów państwowych dla rodzin posiadających więcej niż dwójkę dzieci, AP) prezydent zauważył, że ustanawianie przepisów godzących w kulturę społeczeństwa bez zmiany jego mentalności i bez społecznej akceptacji nie ma żadnego przełożenia na rzeczywistość, a nadmierna liczba uchwalanych praw, których nikt nie przestrzega i których państwo nie jest w stanie egzekwować, przyczynia się do spadku prestiżu zarówno państwa, jak i prawa.

W ten sam sposób uzasadnił swój brak konfrontacji z instytucją Al-Azhar, która odrzuciła jego wezwanie do zniesienia rozwodów ustnych, mimo że mógłby to uczynić na mocy sprawowanej władzy.

Kryzys elit

Prezydent skrytykował również idealistyczne i oderwane od rzeczywistości teorie elit kulturalnych, oskarżając je o brak kontaktu z większością społeczeństwa. Jako przykład podał wydarzenia Arabskiej Wiosny, mówiąc: „Teorie te były produktem wiodącej mentalności, odizolowanej od realiów kraju, co doprowadziło do jego upadku”. Odniósł się w ten sposób do licytowania się elit i intelektualistów podczas Arabskiej Wiosny i domagania się przez nich demokracji, wyborów i federalizacji państwa, bez uwzględnienia ekstremistycznych realiów kulturowych i siły oddziaływania ugrupowań radykalnych.

Z języka arabskiego przełożyła Agnieszka Piotrowska

Hani Imara – egipski publicysta i analityk polityczny specjalizujący się w zagadnieniach islamu politycznego i religii, inż. budownictwa, współpracuje na stałe z portalem daqaeq.net, Al-Bawwaba al-Misrijja (albawabaalmasrya.com) i dziennikiem „Ad-Dustur”. Treści w języku arabskim publikuje również na swoim blogu: https://hany3emara.blogspot.com/, Twitterze: https://twitter.com/Hany3emara i Facebooku: https://www.facebook.com/hani.emarah/.

Artykuł ukazał się 12 września na portalu daqaeq.net.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here